Sport.pl

Reng o Lewandowskim: "Ludzie myślą, że jest maszyną"

Paweł Wilkowicz, zdjęcia: Damian Obstawski, montaż: Krystian Kij
03.02.2017 16:13
- On jest Bayernem Monachium. Jest maszyną, w dobrym i złym znaczeniu tego słowa. Ludziom trudno poczuć z nim więź, bo widzą tylko maszynę. Robert tak strzeże swoich tajemnic, że ludzie się zastanawiają, czy w ogóle jest taka osoba: Lewandowski. Czy może jest tylko maszyna do strzelania goli? - mówi Ronald Reng, autor wydanej właśnie w Polsce książki 'Bundesliga. Niezwykła opowieść o niemieckim futbolu' w rozmowie z Pawłem Wilkowiczem.
Więcej o:
Komentarze (11)
Zaloguj się
  • sew_pl

    Oceniono 16 razy 12

    Powinien jeszcze pokazwac tylek w tancu z grabkami i wtedy bylby super. Bardzo dobrze, ze chroni prywatnosc, bo w przeciwnym razie dziennikarze nie wyszliby mu z domu.

  • melemoth

    Oceniono 9 razy 9

    Po prostu zawodowiec !.

  • jerry9

    Oceniono 11 razy 7

    obstawiam że Robert nie nawiązuje łatwo kontaktów i nie jest typem brata-łaty.
    drugiej strony jego żona nie ma żadnych tajemnic i wyłazi z każdej lodówki już.
    to chyba lepiej jednak pierwsza opcja.

  • bigosmiszczu

    Oceniono 3 razy 3

    ,,Ludziom trudno poczuć ... ludzie zastanawiają się ,, Mieć takiego dziennikarza który wie co ludzie czują,oraz który siedzi w ich głowach wiedząc nad czym się zastanawiają to prawdziwy SKARB !!!

  • kwiatekkk

    Oceniono 8 razy 2

    Tytuł z pierwsze strony: >>Maszyna. Trudno poczuć z nim więź. Tak strzeże tajemnic, że zastanawiamy się, czy jest taka osoba Lewandowski<<

    W jakim to języku? ...bo na pewno nie po polsku.

  • starszy-65

    Oceniono 6 razy 2

    Nie czytałem i nie będę czytał bo cóż można napisać o jednokierunkowej maszynie a opinie autora nie będą wiele warte bo pisane na podstawie czego???

  • baluwolanda

    0

    Newandowski 10/10, ale jego żona jest niestrawna. "Filantropka" urządzająca zbiórki w internecie. Nikt-NAPRAWDĘ NIKT-nie każe jej pomagać, NIKT JEJ DO TEGO NIE ZMUSZA, ale jak chce to robić, to niech to robi, a nie udaje. Kwoty, które zbiera to jakieś 2% jej rocznych dochodów, a w przypadku jej męża nie mówimy nawet o całej "dniówce".
    Ale pomaga??? No...pomaga, pomaga.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX