Sport.pl

Vancouver 2010. Wierietielny: Na finiszu Justyna kiwała głową, że już nie może

- Nie byłem spokojny, ani przez moment - mówi o biegu na 30 km trener Justyny Kowalczyk, Aleksander Wierietielny. W sobotę Polka zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w biegu na 30 km. Na ostatnich metrach Polka wyprzedziła Marit Bjoergen z Norwegii.
Trener polskiej medalistki skrytykował osoby, które przed igrzyskami nie wróżyli jej zbyt wielkich sukcesów w Vancouver: - Gratulacje dla wszystkich naszych ekspertów i strategów, którzy mówili, że Justyna jest bez formy i źle przygotowana. Ona pracowała bardzo ciężka i zasłużyła na ten medal.

- Bardzo dobrze, że osiem kilometrów przed metą Bjoergen zaatakowała. 20 km to nie był bieg tylko spacer - skomentował wyścig Wierietielny. - Dziewczyny szły na piechotę. Dobrze, że Norweżka to rozciągnęła wszystko - dodał.

Zapytany o swoje emocje, odpowiedział - Nie byłem spokojny, ani przez moment. Jak mogłem być. Widziałem, że na finiszu Justyna kiwała głową, że już nie może. Ale i Bjoergen miała wszystkiego dość. Obie walczyły o złoty medal. Do ostatnich metrów. Bardzo dobrze pobiegła Kola Marek, jedenaste miejsce w tych warunkach to było super. Po 38 latach doczekaliśmy się drugiego złotego medalu, jestem wzruszony. Na dekorację nie idę, żebyście mieli co napisać - zakończył szkoleniowiec.

Wygraj Ligę

"Wygraj Ligę" - największy piłkarski konkurs w Polsce - wystartował! To już 18. edycja gry, w której bierze udział nawet kilkadziesiąt tysięcy drużyn. Stwórz własny zespół, załóż lub dołącz do ligi prywatnej, rób transfery, ściągaj sponsorów. Zagraj i "Wygraj Ligę"! »


Zwycięzca zdobędzie 10 000 zł, ale pula nagród to aż 25 000 zł. Zapraszamy do gry.

To mój Mount Everest - mówi Justyna Kowalczyk »


Więcej o: