Sport.pl

Vancouver 2010. Kabina numer 31. czyli 1!

Na drzwiach kontenera, który podczas igrzysk będzie służył Justynie Kowalczyk za przebieralnię, a jej serwismenom do odpowiedniego przygotowania nart, zaklejono trójkę w numerze 31. W ten sposób powstał kontener z numerem 1, z którego korzystać będzie absolutny numer jeden na świecie w kobiecych biegach narciarskich.
SPORT.PL na FACEBOOK-u - wejdź na nasz profil, zostań fanem. Komentuj, dyskutuj, radź! »

Na koniec MŚ trener Aleksander Wierietielny opowiedział taką historię: - Po przyjeździe do Liberca musiałem wybrać koszulki dla zawodników, serwismenów i trenerów. Leżały rozrzucone w biurze akredytacyjnym. Dla Justyny szukałem najdłużej. Aż wreszcie znalazłem koszulkę z numerem, który chciałem. Czyli 111. Rozumiecie dlaczego? Przyjechaliśmy tu po trzy złote medale, trzy razy miała być pierwsza. Nie udało się. Ale jeszcze kiedyś się nam uda. Koszulkę z Liberca zabierzemy na igrzyska do Vancouver".

W środę, przed przyjazdem Justyny Kowalczyk na pierwszy trening na olimpijskiej trasie podszedłem do kontenera polskiej ekipy - mówi korespondent Sport.pl w Vancouver, Robert Błoński. - Podczas igrzysk będzie służył Justynie za przebieralnię, a jej serwismenom do odpowiedniego przygotowania nart. Na drzwiach opatrzonych numerem "31" trójkę zaklejono zieloną taśmą. Została tylko jedynka. Zaklejono oczywiście nieprzypadkowo. Wszak ta kabina należy do absolutnego numeru jeden na świecie w kobiecych biegach narciarskich.

Wszystko o Igrzyskach - w Vancouver tutaj »


Najświeższe informacje, ciekawostki z Vancouver na olimpijskich blogach »


Więcej o: