Sport.pl

Tour de Ski. Finał sprintu bez Kowalczyk, ale Polka wciąż liderką

Najgorsze już chyba za Justyną Kowalczyk. Polka nie zakwalifikowała się do finału sprintu techniką dowolną w Val Muestair, ale nie tylko utrzymała prowadzenie w klasyfikacji generalnej Tour de Ski, ale dzięki bonusowym sekundom powiększyła przewagę nad Therese Johaug. Norweżka traci do Polki ponad 50 sek
:
-
Polka była dosłownie o kilka kroków od awansu, ale na ostatniej prostej wyprzedziły ją Szwedka Charlotte Kalla i Norweżka Heidi Weng czyli nie dość, że sprinterki, to jeszcze specjalistki od techniki dowolnej, która jest słabszą stroną Polki. Wcześniejszy półfinał był o szybszy i Kowalczyk nie awansowała do finału z czasem, została sklasyfikowana na siódmym miejscu. Johaug, która jeszcze wierzy w zwycięstwo w Tourze przegrała z Polką w bezpośredniej walce w półfinale sprintu. Pozostałe zawodniczki tracą do Justyny ponad minutę.

To nie była ani trasa, ani technika dla Polki i Norweżki. Obie nie lubią sprintu techniką dowolną. W rodzinnym mieście Szwajcara Dario Cologny, który zwyciężał w Tourze - tak jak Kowalczyk trzykrotnie - zawodniczki miały do pokonania dwie pętle po 750 m. Był spory podbieg na którym Kowalczyk mijała rywali, ale były też zjazdy i bardzo ostre zakręty.



Polka biegła bardzo skoncentrowana, nie popełniła większych błędów, a rywalizację przegrała dosłownie na ostatniej prostej. A przecież w poprzednim sprincie łyżwą w tym sezonie - w Kanadzie - odpadła w ćwierćfinale i zajęła 21. lokatę. Wtedy na starcie brakowało kilku niezłych zawodniczek. We wcześniejszym sprincie, techniką klasyczną w Kuusamo też była siódma, ale wtedy popełniła błąd i do awansu 0,1 sek.

- Tour to dla mnie trening przed mistrzostwami świata, ale nie znaczy to, że cokolwiek komukolwiek odpuszczę. Każdy bieg traktuję bardzo serio - mówiła Kowalczyk po wygranym biegu na 9 km klasykiem w Oberhofie. W Val Muestair słowa dotrzymała, rywalki były od niej po prostu lepsze.

Na mecie nie było przypadku - sprint wygrała największa specjalistka od biegów krótkich czyli Amerykanka Kikkan Randall, która nie zostawiła żadnych złudzeń. Wygrała kwalifikacje, nie zostawiła też złudzeń w finale.

To pierwszy i ostatni sprint w tegorocznym, liczącym siedem etapów Tourze. Środa jest ostatnim dniem przerwy, a w czwartek pierwszy z rozgrywanych już dzień po dniu czterech etapów we Włoszech. Najpierw bieg pościgowy stylem dowolnym na 15 km w Toblach. Polka ruszy jako pierwsza, a niespełna minutę później rozpocznie się za nią szaleńcza pogoń. Peleton ma prowadzić Johaug.

Klasyfikacja TdS po uwzględnieniu bonifikat czasowych (po 3 z 7 etapów):

1. Justyna Kowalczyk (Polska) 35.08,0

2. Therese Johaug (Norwegia) strata 50,3 s

3. Kristin Stoermer Steira (Norwegia) 1.00,9

4. Denise Herrmann (Niemcy) 1.05,3

5. Kikkan Randall (USA) 1.18,1

6. Anne Kylloenen (Finlandia) 1.29,1 ...

52. Kornelia Kubińska (Polska) 5.09,9

61. Paulina Maciuszek (Polska) 5.41,3

Więcej o:
Komentarze (87)
Tour de Ski. Finał sprintu bez Kowalczyk, ale Polka wciąż liderką
Zaloguj się
  • some_kind_of_hopeless

    Oceniono 111 razy 91

    Najważniejsze - Justyna dołożyła jeszcze 5 sek. przewagi i ma obecnie 50 sek. na drugą:)
    Co do biegu- cudów się nie spodziewałem po Justynie. Do finału dużo nie zabrakło ale koniecznie musi popracować nad łyżwą. Bez tego będzie lipa. Weng uratowała "honor" Norweżek...mocna Johaug nie miała by szans.
    Nie wiem czy zauważyliście, jak Norweżki pilnują Kowalczyk. Jak wściekłe psy za nią ganiają :)
    Niesportowe zachowanie w kadrze Norweskiej - Oestberg zatrzymała się przed metę, żeby przepuścić Steirę będącą wyżej w klasyfikacji TDS. Gdzie tu fairpaly? Takie szopki powinny być karane.

  • atibalo

    Oceniono 79 razy 61

    Kiedy w ćwierćfinale biegu mężczyzn - zaraz po Kowalczyk , biegnie Polak Staręga
    W TVP trwa spotkanie towarzyskie rozgadanych Babiarzy .
    Jest to skandal że w biegach narciarskich mężczyzn występują
    tylko Babiarze a nie mężczyźni .

    Czas Szaranowiczów i Babiarzy w TVP już dawno się skończył ,
    trzeba ich tylko wypieeeeerrrdddooo ...

  • marcuslupus

    Oceniono 73 razy 57

    czemu nei piszecie nic na temat tej chu*ni, jaka zrobiły norwezki w 1 polfinale? to sie nadaje na pierwsza strone - takie rzeczy trzeba pietnowac, a same oszustki powinny zostac zdyskwalifikowane!

  • czesio8888

    Oceniono 68 razy 52

    Zachowanie Oestberg i Steiry w pierwszym półfinale skandalicznie. Steira jest wyżej i jako jedyna miała szanse wystartowac w okolicach Johaug w czwartkowym biegu na 15km, ale musiała odrobic jeszcze kilkanaście sekund. Dlatego widac, że podziałali tu Norwescy trenerzy. Skandal! Za takie sytuacje powinny byc kary!
    Mam nadzieję, że ktos to zauważył i dostaną obydwie karne sekundy, chociaż marna na to szansa...
    Wiem, że obydwie znalazły się w finale, ale były kalkulacje i ustawianie kolejności na mecie, a to powinno byc zauważone !!!

  • santand

    Oceniono 51 razy 39

    some_kind_of_hopeless

    Niesportowe zachowanie w kadrze Norweskiej - Oestberg zatrzymała się przed metę, żeby przepuścić Steirę będącą wyżej w klasyfikacji TDS. Gdzie tu fairpaly? Takie szopki powinny być karane.

    Powinna być dyskwalifikacja za ten numer

  • maldario

    Oceniono 32 razy 26

    Kikkan - wiadomo było, ze to będzie jej dzień;
    Justyna nadspodziewanie dobrze wypadła jak na sprint techniką dowolną - gratulacje;
    gratulacje także dla Teresy - za ambicję; nie pamiętam kiedy ostatnio występowała w finałach sprintu?!; nie straciła dziś dużo do Justyny i wciąż jest w grze a to oznacza tylko większe emocje;
    no i spora niespodzianka za sprawą Heidi Weng - nie sądziłem, ze w sprintach będzie tak błyszczeć; no i ma dziewczyna niezły finisz;

  • propochyba

    Oceniono 34 razy 20

    Słyszałem fajny dowcip, ale pewnie też się Wam nie spodoba...
    Ale co tam! I tak opowiem. Oto on:
    "Przyjeżdża na zawody ekipa norweskich biegaczek i wszystkie walczą fair play"
    :-)

  • propochyba

    Oceniono 58 razy 8

    W Trondheim ciągle nie milkną plotki na temat nieobecności Marit.
    Teraz mówi się, że odkąd wyrosło jej czwarte jądro Marit ma problem z biegiem w stylu klasycznym i postanowiła je usunąć pozostawiając tylko dwa.
    Ale ja w takie plotki nie wierzę...

  • spector1

    Oceniono 28 razy 8

    Kikkan Randall sprawila sobie dzisiaj urodzinowy prezent stajac na najwyzszym podium.
    Gratulacje Kikkan.

    Filigranowa Kikkan (160cm/61kg) podciaga sie na drazku 8x z mega utrudnieniem
    (klaszcze przy kazdym podciagnieciu ponad drazkiem).
    Ilu z was ,podciagnie sie 8x na drazku bez utrudnien i oszukiwania.
    online.wsj.com/article/SB10001424052702304746604577384021387990452.html

    Kowalczyk ciagnie opony na treningach a Kikkan podciaga sie na drazku z ciezarami.
    Kazdy, kto troche biega wie jakim wyczynem jest pokonanie 1km w czasie ponizej 3min, na biezni stadionu.
    Tak biega Randall.

    Na oficjalnej stronie FISu jest link do strony Randall.
    www.fis-ski.com/uk/604/613.html?sector=CC&listid=&competitorid=49824&type=result
    Oczywiscie Bjoergen i Johaug chowaja sie w cyberprzestrzeni ,czego nie robia inne Norwezki oraz Kalla, Justyna. i wiele innych znanych zawodniczek.

    Spector

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX