Ekstraklasa.tv: Zobacz za co Smolarek wyleciał z boiska [WIDEO} » W 62. minucie spotkania przy Konwiktorskiej piłkarz Polonii wymierzył Kolumbijczykowi mocny cios w twarz. Była to jego odpowiedź na zaczepki zawodnika Lecha, który - zdaniem Smolarka - prowokował go stosując niedozwolone chwyty. Z boiska został wyrzucony natychmiastowo. Mimo
gry w osłabieniu jego zespół potrafił zdobyć bramkę i ostatecznie wygrał z mistrzem Polski 1:0.
Zachowanie Smolarka
dla "Faktu" skomentował prezes Czarnych Koszul - Józef Wojciechowski: - Sam nie wiem jak bym zareagował na jego miejscu. Może instynktownie też bym się odwinął Arboledzie - powiedział gazecie.
Jeszcze kilka tygodni temu Smolarek nie był faworytem Wojciechowskiego. Były reprezentant Polski za słabe występy został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy. Sytuacja zmieniła się po przyjściu do Polonii trenera Jacka Zielińskiego. Szkoleniowiec zaufał Smolarkowi, a ten od razu odpłacił się dobrą grą w wygranym 3:1 spotkaniu z Koroną.
W meczu z Lechem, oprócz konfliktu z Arboledą, niczym wielkim się nie wyróżnił, ale mimo to Wojciechowski zapewnił, że nie ukarze zawodnika finansowo. Prezes nie chce psuć w ten sposób dobrej atmosfery w drużynie.
Po dwóch zwycięstwach w lidze, Polonia oddaliła od siebie widmo spadku z Ekstraklasy. Czarne Koszule zajmują obecnie 11. miejsce w tabeli i mają jeszcze realne szanse na uzyskanie na koniec sezonu miejsca gwarantującego grę w pucharach.