Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja GazetaEuzebiusz Smolarek w barwach Polonii Warszawa
PRZEGLĄD PRASY. Właściciel Polonii Warszawa Józef Wojciechowski przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", że nie jest zadowolony z najdroższego piłkarza swojego klubu Euzebiusza Smolarka. - Z taką grą jak obecnie, nie jest wart połowy tego, co mu płacę - powiedział biznesmen.
Przypomnijmy, że były gracz m.in. Feyenoordu Rotterdam i Borussii Dortmund jest najlepiej opłacanym piłkarzem w polskiej Ekstraklasie. Jego zarobki to około 130 tysięcy złotych miesięcznie. Po dwóch bramkach zdobytych na początku sezonu, Smolarek nie trafił jednak do siatki w siedmiu kolejnych meczach. Ostatni raz zdobył gola w meczu z Zagłębiem, czyli 69 dni temu.
- Z taką grą jak obecnie, nie jest wart połowy tego, co mu płacę - mówi zirytowany Wojciechowski. - Strzela zdecydowanie za mało goli, za mało walczy na boisku. No, ale dajmy mu jeszcze trochę czasu, zobaczymy, czy coś się zmieni - dodaje.
Właściciel klubu zaznacza jednak: - Jeżeli jednak w dalszym ciągu będzie prezentował się w ten sposób, to na koniec sezonu usiądziemy i niech sam się wyceni, ile tak naprawdę jest wart. Na pewno nie jest tak, że podpisał kontrakt na tak wysoką sumę i ja nie mogę już renegocjować z nim tej umowy. Bo to nie jest ani etyczne, ani moralne. Tym bardziej, że mamy z przodu naprawdę ciekawych zawodników.
Po takiej wypowiedzi prezesa Smolarek na pewno będzie bardzo zmotywowany... "Nie jest wart połowy tego, co mu płacę" - bez komentarza. Weź się prezesie zapoznaj z technikami motywacyjnymi, »
A do kogo Wojciechowski może mieć pretensje że płaci Smolarkowi o połowę więcej niż powinien? Pan biznesmen kocha wydawać pieniądze na bezdurno i to jest jego podstawowym problemem bo Bakero»
Newsletter
Najnowsze informacje sportowe - wprost na Twoja skrzynkę!