Włodzimierz Smolarek: Będę pracował w kadrze » Na pytanie, czy w związku z podjęciem przez Beenhakkera bezpłatnej współpracy z Feyenoordem Rotterdam prezes PZPN
Grzegorz Lato powinien go zwolnić ze stanowiska trenera
kadry, 49 proc. respondentów odpowiedziało, że nie. Odpowiedź twierdzącą udzieliło 34 proc., a 17 proc. nie miało zdania.
Badanie przeprowadzono w dniach 18-19 lutego na reprezentatywnej grupie tysiąca osób w wieku powyżej 18 lat w całym kraju.
Sztorm w szklance wody - Jestem z Leo na dobre i na złe - zapewnił piłkarzy prezes PZPN Grzegorz Lato, choć polska myśl trenerska z Antonim Piechniczkiem i Jerzym Engelem na czele robi wszystko, by się Holendra pozbyć. Piechniczek torpeduje działania trenera, lecz jednocześnie zapewnia, że chce stworzyć mu największy możliwy
komfort pracy.  Zaskakującego poparcia udzielił im ostatnio Zbigniew Boniek, mówiąc: - Mogę podpowiedzieć Grzegorzowi, co bym zrobił na jego miejscu. Otóż wysłałbym Beenhakkera na jego holenderską depresję. Niech się już dłużej nie męczy,
skoro tak źle mu w Polsce. Tymczasem były prezes PZPN, Michał Listkiewicz, uważa, Michał Listkiewicz uważa, że zamieszanie wokół trenera reprezentacji Leo Beenhakkera to
"burza w szklance wody". Czy oby na pewno? Bo powoli zaczyna przypominać sztorm.