Sport.pl

Tenis. Celt: Radwańska zderzyła się ze ścianą

0 : 2
Informacje
WTA Tokio - Ćwierćfinał singla
Czwartek 26.09.2013 godzina 13:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
4
4
0
A.Kerber
6
6
2
- Agnieszka zderzyła się ze ścianą. Czasem tak bywa, że klasowa zawodniczka w starciu z inną świetną dziewczyną nic nie może zrobić - mówi Dawid Celt po porażce Agnieszki Radwańskiej z Andżeliką Kerber 4:6, 4:6 w ćwierćfinale turnieju w Tokio. - Teraz Pekin, a w październiku Masters w Stambule - przekonuje jej sparingpartner. - W Pekinie pewnie większość tenisistek będzie się męczyć. Agnieszka też, bo boli ją bark, a na tych coraz wolniejszych kortach trzeba uderzać coraz mocniej - zaznacza.
Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Przed dwoma laty Radwańska wygrała turniej w Tokio, przed rokiem dotarła do finału. Teraz w walce o półfinał imprezy z pulą nagród 2,369 mln dolarów musiała uznać wyższość swej przyjaciółki.

Niemka polskiego pochodzenia do wyeliminowania turniejowej "dwójki" potrzebowała zaledwie 73 minut. 25-latka trenująca w podpoznańskim Puszczykowie była wyraźnie lepsza, grała ofensywnie, przez cały czas spychała młodszą o rok Radwańską do obrony.

- Trzeba powiedzieć otwarcie: Agnieszka zderzyła się ze ścianą. Kerber zagrała świetny mecz, miała jeszcze lepszy niż zwykle serwis, uderzała odważnie, świetnie wykorzystywała geometrię kortu, zanotowała dużo winnerów [29 przy 12 wygrywających piłkach Polki - red.]. Cóż, czasem tak bywa, że klasowa zawodniczka w starciu z inną świetną dziewczyną nic nie może zrobić - mówi Celt. - Porażka Agnieszki nie jest dramatem, bo przecież pokonała ją nie 50. czy 60., tylko dziewiąta tenisistka świata - dodaje komentator Eurosportu.

Celt podkreśla, że tenisistom, którzy przez cały sezon grali dobrze, teraz trudno prezentować najwyższą formę.

Radwańska w bieżącym roku wygrała trzy turnieje, w Wielkich Szlemach nie zanotowała żadnej wpadki, dochodząc do ćwierćfinału Australian Open i Rolanda Garrosa, półfinału Wimbledonu oraz czwartej rundy US Open.

- Możemy mówić o niedosycie, bo w tych imprezach Agnieszka była blisko jeszcze lepszych wyników [na Wimbledonie - przegrywając dramatyczny półfinał z Sabiną Lisicką - nie mogła zagrać w finale z Marion Bartoli, z którą wygrała wszystkie siedem spotkań, na US Open pierwszy raz w karierze dotarłaby do ćwierćfinału, gdyby pokonała znacznie niżej notowaną Jekaterinę Makarową - red.], ale musimy doceniać, że ona od stycznia prezentowała wysoki poziom, że zawsze walczyła. Możemy być spokojni, że tak będzie do końca sezonu - mówi sparingpartner naszej najlepszej zawodniczki.

Celt przekonuje, że w swoich dwóch ostatnich startach w bieżącym roku Radwańska nie zawiedzie mimo zmęczenia, jakie odczuwa. W ostatnich 10 dniach Polka rozegrała osiem meczów, m.in. wygrywając turniej w Seulu. Kolejna dawka tenisa Radwańską czeka już za kilka dni w Pekinie, gdzie była najlepsza w 2011 roku.

- Chciałbym, żeby i teraz wygrała, ale chyba tylko wróżka mogłaby powiedzieć, czy to się stanie - żartuje Celt. - Turniej jest obowiązkowy, zagrają w nim wszystkie najlepsze tenisistki [pula nagród to 5,185 mln dol. - red.] i pewnie większość z nich będzie się męczyć. Agnieszka też, bo boli ją bark, a na tych coraz wolniejszych kortach trzeba uderzać coraz mocniej. Ale ona na pewno się nie podda i znów pokaże sporo dobrej gry - dodaje były tenisista.

Po powrocie z Azji Radwańska będzie miała trochę czasu na odpoczynek przed kończącym sezon turniejem WTA Championships. - Wylot do Stambułu ma zaplanowany na 17 października. 22 października zagra pierwszy mecz. Do tej imprezy będziemy się przygotowywać w kraju. Harmonogram treningów dokładnie ustalimy dopiero po Pekinie. W każdym razie będzie czas, żeby się odpowiednio przygotować i później spróbować poprawić wynik sprzed roku [wtedy Radwańska dotarła do półfinału, w którym przegrała z Sereną Williams - red.] - kończy Celt.

Więcej o:
Komentarze (20)
Tenis. Celt: Radwańska zderzyła się ze ścianą
Zaloguj się
  • atp-pl

    Oceniono 15 razy 13

    Pozytywne jest to ze Radwanska sie starala do konca, ale to nie wystarczylo na swietnie dysponowana Kerber. Lepsza wygrala.

  • bukaj22

    Oceniono 19 razy 11

    Jeszcze Radwańska gra z dobrze dysponowaną zawodniczką , która nie wyrzuca co drugiej piłki w płot , to Polka nie ma nic do powiedzenia. Jasne Kerber zagrała świetny mecz , ale ona tak dobrze gra już od US Open zresztą w defensywie się poprawiła lepiej biega i efekty widać gołym okiem. Dziś Kerber nie dała żadnych szans Radwańskiej i coś czuję , ze w tych dwóch końcowych imprezach może być podobnie , bo tam będzie mocna stawka rywalek a nie ktoś typu Cadantu...

  • ch44

    Oceniono 24 razy 10

    Celt mówi, że w Pekinie będą korty wolne i trzeba będzie uderzać coraz mocniej, niestety Radwańska tego nie potrafi, jest pasywna i czeka tylko na błąd przeciwniczki.

  • adamspzoo1

    Oceniono 27 razy 7

    Szczerze mowiac dawno nie widzialem swietnego,latwo wygranego meczu w wykonaniu Radwanskiej z kims wysoko notowanym!

  • winter_solstice

    Oceniono 13 razy 5

    ''Niemka polskiego pochodzenia ''
    .
    Niemka, Polka, wzbudzanie nacjonalizmu. Mówi świetnie po polsku, MIESZKA w Polsce, ale zainteresowanie jej osobą w polskiej prasie jest ok 1000 razy mniejsze niż osobą Agi.
    .
    Idiotyczne.

  • gelati

    Oceniono 11 razy 5

    Przeciez nic sie nie stalo. Osiagnela cwiercfinal. To jej specjalnosc.

  • winter_solstice

    Oceniono 8 razy 4

    ''Niemka polskiego pochodzenia ''

    Niemka, Polka, wzbudzanie nacjonalizmu. Mówi świetnie po polsku, MIESZKA w Polsce, ale zainteresowanie jej osobą w polskiej prasie jest ok 1000 razy mniejsze niż osobą Agi. Idiotyczne jest to wszystko.

  • antropoid

    Oceniono 3 razy 3

    "Celt: Radwańska zderzyła się ze ścianą"
    -------------------

    E tam, ze ścianą. Raczej z własnymi starymi grzechami.

    Jak się przeciwniczkę wygania za kort i idzie do siatki, to po to, żeby "wbić gwoździa" i wymianę skończyć, a nie ledwo ledwo przepychać piłkę w środek kortu i patrzeć jak tamta ją dogania i gra minięcie.

    Który to już raz?...

  • lejenapis

    Oceniono 16 razy 2

    jest 4 zle ze nie 2................... byla by 2 zle ze nie 1................ byla by 1.................. zle bo nie caluje w dupe prezesa I co tydzien nie chodzi do koscila....................................taki jest polski ciemnogrod I debile pisiory............................POZDROWIENIA DLA NORMALNYCH I wspolczucia ze musza mieszkac w obecnej POLSCE

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX