Sport.pl

Tenis. WTA w Miami. Wielki comeback Radwańskiej. Polka awansowała do ćwierćfinału

Agnieszka Radwańska (nr 4.) pokonała Amerykankę Sloane Stephens (16.) 4:6, 6:2, 6:0 w 1/8 finału turnieju w Miami. Polka, która broni tytułu sprzed roku, o półfinał zagra z Belgijką Kirsten Flipkens (30.).
2 : 1
Informacje
Miami - 1/8 finału singla kobiet
Poniedziałek 25.03.2013 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Radwańska
4
6
6
2
S. Stephens
6
2
0
1
W meczu przeciwko 20-latce, która zagrała w półfinale tegorocznego Australian Open, Polka nie była murowaną faworytką. O Stephens pisze się jako następczyni sióstr Williams. Amerykanka - podobnie jak jej starsze koleżanki - imponuje siłą fizyczną, potężnym forhendem i serwisem. Te wszystkie działa wytoczyła przeciwko Radwańskiej już w pierwszym secie. Musiała zrobić na Polce piorunujące wrażenie, bo ta nie potrafiła zareagować. Krakowianka grała bardzo słabo, popełniła aż 16 niewymuszonych błędów i przegrała seta do czterech.

Ale Radwańska pokazała charakter i wykorzystując swoje doświadczenie oraz spryt, potrafiła wrócić do gry. W drugim secie role się odwróciły - to Polka występowała w roli kata, a Stephens zagubionej dziewczynki. Ostatecznie Polka wygrała tę partię do dwóch. Trzeci, decydujący set był już tylko egzekucją. Radwańska potrafiła zaliczyć serię 16 wygranych wymian z rzędu, nie oddała przeciwniczce ani jednego gema i awansowała do ćwierćfinału w wielkim stylu.

Tam spotka się z Flipkens. Rozstawiona z nr. 30. Belgijka zdążyła sprawić w Miami sporą niespodziankę. Wyeliminowała z turnieju Petrę Kvitovą, pokonując ją w trzech setach - 0:6, 6:4, 1:6. Czeszka jest jednak w słabszej formie, więc trudno ocenić faktyczną siłę Flipkens. Filigranowa 27-latka przez całą swoją karierę grała w cieniu swoich utytułowanych rodaczek - Kim Clijsters i Justine Henin. W tym roku dotarła do czwartej rundy AO, gdzie przegrała 0:6, 1:6 z Marią Szarapową. Podobnie jak Radwańska preferuje defensywny styl gry, choć nie brakuje w jej poczynaniach agresji i ryzyka.

Jeżeli krakowianka ogra Flipkens, zagra przeciwko zwyciężczyni meczu Serena Williams (1.) - Na Li (5.). Z obiema zawodniczkami Radwańska ma do wyrównania rachunki. Z Amerykanką przegrała ostatni finał Wimbledonu, natomiast Chinka to pogromczyni Polki z ćwierćfinału tegorocznego AO.

Więcej o:
Komentarze (8)
Tenis. WTA w Miami. Wielki comeback Radwańskiej. Polka awansowała do ćwierćfinału
Zaloguj się
  • naomily

    Oceniono 18 razy 16

    o mój Boże.. awansowała do półfinału ? błagam, ludzie, kto tu pracuje, ostatni raz tu weszłam

  • autobusik111

    Oceniono 12 razy 12

    Drabinka w pdf, z której pewnie korzystaliście ma ... 2 strony. Dlatego są dopiero 4 "półfinały" :D

  • wyb0r

    Oceniono 8 razy 6

    Aggie is the b e s t!. Świetny mecz. Powodzenia w kolejnym.
    w1ktorchmia.blox.pl/2013/03/Miami.html

  • helaaaaa

    Oceniono 5 razy 5

    prośba od wszystkich internautów do redaktorów sport.pl:
    czytajcie proszę swoje artykuły po napisaniu i nie strzelajcie takich gaf w tekstach!!! i to jeszcze w nagłówku???!!! masakra

  • yerry46

    Oceniono 4 razy 2

    2-3 set........ Agnieszka "energetyczna" - miło było zobaczyć. Dobry prognostyk na następne spotkanie!

  • jusekp

    Oceniono 9 razy -3

    "...Polka występowała w roli k.a.t.a... (...)
    set był (...) e.g.z.e.k.u.c.j.ą..." (p.m.)

    cóż za konsekwencja... zabrakło jeszcze batożenia na plantacji bawełny.

    'koma' lubić supremację Wielki Biały Massa..? :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX