Sport.pl

Tenis. Co się wydarzyło w Izraelu?

Wciąż wrze po zeszłotygodniowym meczu Pucharu Federacji. Czy kibice w Ejlacie lżyli siostry Radwańskie?
Zaczęło się od filmiku, który od kilku dni krążył w internecie. Agnieszka i Urszula Radwańskie oraz kapitan reprezentacji Tomasz Wiktorowski naburmuszeni siedzą na konferencji prasowej po meczu Pucharu Federacji z Izraelem w Ejlacie.

Polki wygrały 2:1. Agnieszka patrzy w ścianę, na pytania odpowiada półsłówkami, po kilkudziesięciu sekundach konferencja się kończy.

Prawicowy portal Niezalezna.pl napisał, że powodem obrażonych min było skandaliczne zachowanie izraelskich kibiców, którzy mieli buczeć, gwizdać, przeszkadzać w rozgrywaniu punktów, a także krzyczeć do sióstr "Katolickie suki".

Na stronie izraelskiej telewizji można zobaczyć filmik z urywkami meczu deblowego, w którym Urszula i Agnieszka przesądziły o zwycięstwie. Kibice zachowują się na nim spokojnie. Trochę hałasują między punktami, ale w trakcie wymian siedzą cicho.

Izraelska autorka bloga "Let, second serve", która była w Ejlacie i oglądała mecze, napisała, że jej zdaniem przyczyną obrażonych min Polek na konferencji mogły być raczej nieporozumienia między nimi. "Aga w trakcie meczu krzyczała na Ulę, miała pretensje, że źle gra" - napisała. "Kibice w Izraelu czasem dają się we znaki, ale w tym meczu było spokojnie".

Agnieszka narzekała na izraelskich fanów w 2011 r. - Granie tam nigdy nie jest przyjemne, część kibiców jest pozbawiona manier - mówiła. Teraz na pytanie, czy kibice znów zachowali się źle, odparła, że "było w porządku". Trudno jednak odgadnąć, czy nie mówiła tego z ironią.

Same siostry sprawy nie komentują, są na turnieju WTA w Katarze. Agnieszka pokonała w II rundzie reprezentującą Australię Anastazję Rodionową 6:3, 6:2, a Urszula pokonała Robertę Vinci.

"Nikt z ekipy nie wypowiadał się na temat wulgarnych okrzyków pod adresem zawodniczek. Mieliśmy inne zastrzeżenia dotyczące organizacji, które będziemy wyjaśniać z ITF [Międzynarodowa Federacja Tenisowa]" - napisał nam w SMS-ie kapitan Wiktorowski.

Informacji o wyzwiskach nie potwierdza też Wojciech Andrzejewski, dyrektor sportowy Polskiego Związku Tenisowego. - To są wyolbrzymione plotki medialne - stwierdził w rozmowie z Gazeta.pl. - Nie mogę powiedzieć, że takie słowa nie padły. Rozmawiałem z Dawidem Celtem [sparingpartnerem] i z Krzysztofem Guzowskim [masażystą], ale żaden z nich tego nie potwierdził. Z zawodniczkami nie rozmawiałem, bo są za granicą - wyjaśnił. Dodał jednak, że zachowanie kibiców było jego zdaniem naganne, a organizacja imprezy słaba. - Nie było odpowiedniej ochrony na obiekcie, kibice mieszali się z zawodnikami, ich strefy nie były pozamykane - podkreślił.

PZT nie będzie składał oficjalnego protestu. - Nikt z drużyny nie przekazał nam, że padały obraźliwe hasła, przekazali jedynie kilka uwag organizacyjnych, które prześlemy do ITF - mówi Magdalena Rejniak-Romer, członek zarządu i dyrektor biura PZT.

W międzynarodowych rozgrywkach tenisowych w Izraelu często dochodzi do napięć. Poza fanami tenisa, którzy znają etykietę i umieją się zachować, na spotkania przychodzą też ludzie z ulicy, czasem nastawieni nacjonalistycznie i powielający fatalne przykłady z trybun piłkarskich. W 2008 r. Maria Szarapowa w pojedynku Rosja - Izrael grała przeciwko rywalce i kilku tysiącom gwiżdżących i buczących fanów. Przeszkadzali nawet wtedy, gdy trwały wymiany. Kapitan Izraela prosił o spokój przez mikrofon. Szarapowa pokazała nerwy ze stali i wygrała.

Rozgrywane pod flagami narodowymi Puchar Davisa i Puchar Federacji często rozpalają kibiców. John McEnroe do dziś wspomina toczone wśród gwizdów spotkania Amerykanów w Ameryce Południowej. W 2010 r. Chorwaci wygwizdali hymn serbski i wznosili nacjonalistyczne okrzyki. Do największego skandalu doszło w 2000 r., gdy w meczu Chile - Argentyna kibice obrzucili zawodników rywali powyrywanymi krzesełkami, monetami i owocami. Chilijczycy zapłacili 50 tys. dol. kary i dostali dwuletni zakaz rozgrywania meczów u siebie.

Więcej o:
Komentarze (181)
Tenis. Co się wydarzyło w Izraelu?
Zaloguj się
  • zamaszysty.cios.w.krocze

    Oceniono 483 razy 415

    Niesłychane, można komentować! Ktoś w redakcji chyba właśnie stracił pracę.

  • maddrake

    Oceniono 486 razy 396

    Nie oszukujmy się - pokonanie reprezentantek Izraela było wyjątkowo perfidnym, antysemickim zagraniem ze strony Polek, reprezentantek narodu który jak wszyscy wiedzą nienawiść do Żydów ma we krwi. Wywołało to słuszną reakcję sprowokowanej żydowskiej publiczności.

  • killgore

    Oceniono 392 razy 316

    Teraz już wiem, dzięki komitetowi redakcyjnemu z Czerskiej jak było naprawdę. Przecież to absolutnie niemożliwe, żeby ktoś z samego IZRAELA zachował się chamsko!

    Dziękuję, że dzięki wam znowu wiem, co sądzę na ten temat! Już nawet nie ma sensu wchodzić na inne strony i sprawdzać ich wersji wydarzeń, skoro znam prawdę!

  • freddurkee

    Oceniono 225 razy 167

    dziwna sprawa, bo Dawid Celt potwierdził, że publika zachowywała się skandalicznie.
    Przeczytać o tym można tutaj:
    niezalezna.pl/38358-tenisista-potwierdza-incydent-w-izraelu

  • szulgus

    Oceniono 289 razy 133

    Nie szczekać burki na panów żydów tylko do kina zasuwać na "Pokłosie", a potem lajkować Stuhrowi. Frajerzy.

  • atp-pl

    Oceniono 139 razy 127

    Czlonkowie polskiej ekipy nic nie slyszeli (!) a Israelska blogerka powiedziala ze to siostry Radwanskie sie miedzy soba poklocily. A kibice? Jak zawsze w Izraelu przykladni i tolerancyjni, tylko te polskie suki sie nie spisaly i nas ograly!

  • himils

    Oceniono 150 razy 122

    Kibuce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX