Sport.pl

WTA Dubaj. Radwańska wygrywa w finale! Będzie piąta na świecie

0 : 2
Informacje
WTA Dubaj - Finał singla
Sobota 25.02.2012 godzina 16:10
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
J.Goerges
5
4
0
A.Radwańska
7
6
2
Agnieszka Radwańska pokonała w sobotę w finale turnieju WTA w Dubaju Niemkę Julię Goerges 7:5, 6:4. To ósmy wygrany przez Polkę singlowy turniej w karierze, trzeci największy pod względem puli nagród. Od poniedziałku Radwańska będzie zajmowała najwyższe w karierze piąte miejsce w rankingu WTA!
- Sto lat! Sto Lat! - śpiewali polscy fani na trybunach w Dubaju po ostatniej piłce finału, w którym Radwańska po godzinie i 44 minutach pokonała Goerges (WTA 19).

Niemka w styczniu gładko przegrała z Agnieszką w 1/8 finału wielkoszlemowego Australian Open 1:6, 1:6. Tym razem zaprezentowała się jednak dużo solidniej - jej ofensywny tenis z dużą ilością mocno bitych forhendowych uderzeń momentami sprawiał Agnieszce problemy. W pierwszym secie Polka prowadziła 3:1, ale Goerges była w stanie doprowadzić do remisu 4:4.

Radwańska grała w typowy dla siebie sposób - do minimum ograniczała błędy, wytrzymywała długie wymiany, starała się sprytnie mieszać kierunki uderzeń i rotacje, a kiedy nadarzała się okazja - uderzała mocniej, atakowała. Goerges pod względem siły ognia przeważała, ale jej ultraofensywne nastawienie miało jedną wadę - Niemka popełniała ogromną ilość niewymuszonych błędów. A kiedy już się myliła, to nie o dwa-trzy centymetry, ale od razu o kilka metrów. Regularność, konsekwencja, stabilność gry oraz większy repertuar techniczny Radwańskiej w końcu przeważyły. W pierwszym secie kluczowe było przełamanie Radwańskiej na 6:5, a w drugiej partii - szybkie dwa przełamania na 4:1, które wystarczyły potem Polce do kontrolowania przebiegu spotkania.

- Julia zagrała świetny mecz, musiałam wznieść się na wyżyny, żeby ją pokonać. Walka szła o każdy punkt. Julia posyłała czasem takie bomby, że nie widziałam dobrze piłki, dlatego cieszę się, że udało mi się zamknąć ten mecz w drugim secie - mówiła uśmiechnięta Agnieszka na korcie tuż po meczu. - Dziękuję kibicom za to, że wspierali mnie przez cały tydzień - dodała Polka, którą od początku dopingowało na trybunach wielu rodaków - pracowników miejscowych firm i turystów. Przynosili biało-czerwone flagi, czapeczki i transparenty.

- Niemka dużo psuła, ale nie bardzo miała pomysł, jak grać z Agnieszką. Mocne uderzenia nic nie dały, a kiedy próbowała zwolnić grę, też nie wyszło - mówił współkomentujący mecz w Eurosporcie 2 Tomasz Wiktorowski, trener z Polskiego Związku Tenisowego, jeżdżący na niektóre turnieje z Agnieszką. W Dubaju Polka była w towarzystwie innego coacha - Chorwata Borny Bikicia. Kamery pokazały po ostatniej piłce jego uśmiechniętą twarz oraz jak bił brawo Agnieszce.

"Radwańska znów pokazuje swoją magię. Goerges leży już na linach i czeka na nokautujący cios" - pisał w końcówce meczu na Twitterze Brad Gilbert, były trener Agassiego i Murray'a, który od dawna zachwycony jest polską tenisistką, bo gra "niezwykle inteligentny tenis". "Niżej notowane tenisistki nie mogą nic zrobić Radwańskiej. Do tej pory ogrywa ją wyłącznie Azarenka" - przypomniał Gilbert.

Radwańska w tym roku przegrała tylko trzy spotkania - wszystkie z obecną liderką rankingu WTA Viktorią Azarenką (półfinał w Sydney, ćwierćfinał Australian Open, półfinał w Dausze).

Za zwycięstwo w Dubaju Radwańska otrzymała od szejków i głównego sponsora - Dubai Duty Free - czek na 446 tys. dol. To ósmy wygrany przez Polkę singlowy turniej WTA. Po raz ostatni triumfowała w październiku zeszłego roku w Pekinie. Dubaj pod względem rangi i puli nagród jest trzecim najważniejszym triumfem Agnieszki po Pekinie (Premier Mandatory; 4,5 mln dol.) i Tokio (Premier 5; 2 mln dol.). Dubaj z pulą nagród 2 mln dol. to także ranga Premier, ale bez dopisku "5", co oznacza, że dla tenisistek z czołówki nie jest jedną z imprez obowiązkowych.

Punktowa premia za Dubaj pozwoli Agnieszce od poniedziałku awansować z szóstego na piąte miejsce w rankingu WTA. Polka wyprzedzi Australijkę Samanthę Stosur, która w Emiratach Arabskich odpadła w ćwierćfinale. Piąta lokata to najwyższe miejsce Radwańskiej w karierze. Jeszcze latem zeszłego roku Polka zajmowała na liście dopiero 14. pozycję.

- Kiedy w listopadzie z Robertem Radwańskim [ojcem Agnieszki] mówiliśmy, że piąta lokata jest możliwa, wiele osób się z nas śmiało. Tymczasem, okazało się, że mieliśmy rację. Dlaczego Agnieszka pnie się ciągle w górę? Bo dziś w tenisie wygrywają te dziewczyny, które umieją utrzymać wysoki średni poziom gry przez cały czas, a robią to dziś Azarenka i właśnie Agnieszka - podkreślił w Eurosporcie Wiktorowski. Czy Agnieszka awansuje wreszcie w tym sezonie do półfinału Wielkiego Szlema? - Prędzej, czy później zrobi ten krok - odparł Wiktorowski.

Z Dubaju polska tenisistka uda się do Malezji, gdzie w poniedziałek rusza mniejszy turniej WTA Tour na twardych kortach w Kuala Lumpur (z pulą nagród 220 tys. dol.). Nie zgłosiła się do niego, dostała natomiast od organizatorów "dziką kartę".

Radwańska została najwyżej rozstawiona w imprezie, a w pierwszej rundzie zmierzy się z Akguł Amanmuradową z Uzbekistanu, 119. na świecie. W maju 2008 roku Polka wygrała już z tą zawodniczką na korcie ziemnym w Rzymie 6:3, 6:0.

Następnie Polka poleci do Indian Wells w Kalifornii, gdzie w marcu zagra w turnieju z pulą nagród 4,5 mln dol. Kolejnym przystankiem, też w marcu, będzie Miami.

Więcej o:
Komentarze (99)
WTA Dubaj. Radwańska wygrywa w finale! Będzie piąta na świecie
Zaloguj się
  • swiatlo

    Oceniono 43 razy 41

    Brawo Agnieszka. Wybieram się do Indian Wells, jak zobaczysz łysiejącego faceta w średnim wieku wymachującego polską flagą - to będę ja!

  • jerzymoneta

    Oceniono 41 razy 33

    Radwańska to w tej chwili najbardziej znany i uznany polski sportowiec na świecie. Ludzie na całym świecie ją podziwiają.Ona jest naszą ambasadorką. Odnosi sukcesy w prestiżowej i lukratywnej dyscyplinie sportu, w której do niedawna nazwa - Polska - w ogóle nie istniała.
    Powinniśmy być z tej dziewczyny bardzo dumni.
    Poza tym wygląda świetnie w tej czerwonej sukieneczce. Bardzo lubię na nią patrzeć :)

  • buehacz

    Oceniono 34 razy 28

    Warto dodać, że po Indian Wells prawdopodobnie wyprzedzi Woźniacki i będzie czwarta, a także że jest na 2. miejscu w klasyfikacji Race, czyli tegorocznych punktach. Piąte miejsce na świecie to jest niesamowity sukces i to w globalnym sporcie. Psychika Agnieszki Radwańskiej nie ma sobie równych wśród grających obecnie tenisistek - wyciska maksimum z tego, na co pozwalają jej umiejętności i warunki fizyczne. Gra poszczególne punkty, nie spina się w decydujących momentach.
    Moim zdaniem zawsze będzie przegrywać z będącą w dobrej formie zawodniczką grającą tenis "siłowy", ale Kwitowa, Azarenka, Clijsters (do końca roku) czy Szarapowa będą musiały grać coraz bliżej perfekcji, żeby ją pokonać.

  • jerzymoneta

    Oceniono 32 razy 26

    najbardziej mnie wkur.wiają "komentatorzy", którzy próbują wpierać, że dziewczyna wygrywa kolejne turnieje i pnie się w rankingu "przez przypadek", że "rywalki jej dają". Jak Aga będzie na miejscu 3 albo 2 to też tak będziecie pier.dolić?
    Tenis jak każda inna dyscyplina to też gra błędów. Jedni ich robią dużo, inni (Aga) - bardzo mało. I to jest jej wielka zaleta. Dziewczynę ciężko jest złamać. Zauważyłem też cechę, której należy tylko pozazdrościć i niech chociaż z połowa naszych "kopaczy" taką ma. Agę naprawdę ciężko zdeprymować - gra do samego końca, wytrzymuje presję, nawet jak zwycięstwo zaczyna jej się wymykać. I tym też wygrywa z różnymi histeryczkami i frustratkami - które teoretycznie (patrz Jankovic) powinny być od niej lepsze.
    A nie są. Za dużo tych przypadków by bredzić, że to przypadek.

  • kamyk39

    Oceniono 29 razy 23

    Duza radosc i ogromne gratulacje!

  • zdzichudyrma

    Oceniono 25 razy 23

    gratulacje Agnieszka, ostatnie pół roku po prostu masakra.wielki charakter i inteligencja mimo braku siły fizycznej. dziekujemy Agnieszka!!!!

    wow

  • jerzymoneta

    Oceniono 24 razy 22

    myślę że półfinał wielkiego szlema jest do zrobienia. faktycznie - największe atuty Agi to świetna obrona, dobra szybkość , bardzo mało błędów własnych, dobre oko, spokój i wytrzymałość psychiczna nawet mimo wielkiej presji.
    to wszystko sprawia, że mimo że nigdy nie wygląda na faworytkę - tak ciężko ją złamać i pokonać.

  • chojrak670

    Oceniono 22 razy 22

    BRAWO BRAWO BRAWO !!!!!!!!!! ISIA JESTEŚ WIELKA I BĘDZIESZ JESZCZE WIĘKSZA TAK TRZYMAJ !
    I TAK UWAŻAM , ŻE PAN WIKTOROWSKI JEST TWOIM MENTOREM I POWINIEN NIM BYĆ NADAL.

  • korkoracz

    Oceniono 19 razy 19

    GRATULACJE!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX