Sport.pl

Tenis. Radwańska potwierdza: Podpisałam kontrakt z Lotto

Po sześciu latach zawodowej kariery Agnieszka Radwańska podpisała kontrakt sponsorski na stroje sportowe. Jej wybranką okazała się włoska firma - Lotto, która ubiera m.in. Francescę Schiavone. Premiera efektownej sukienki z logo sponsora była jednak nieudana - Polka niespodziewanie przegrała w II rundzie US Open z Niemką Andżeliką Kerber 3:6, 6:4, 3:6.
2 : 1
Informacje
US Open - II runda singla kobiet
Czwartek 01.09.2011 godzina 01:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
A.Kerber
2
A.Radwańska
1
Na mecz z Kerber Radwańska wyszła w efektownej sukience z lekkimi falbankami w łososiowym kolorze z logo włoskiej firmy Lotto. - Potwierdzam, że od US Open będę teraz nosić stroje tej firmy. Podpisałam trzyletni kontrakt sponsorski - powiedziała po meczu Radwańska. O szczegółach umowy nie chciała rozmawiać. Wiadomo tylko, że za jej podpisaniem stoi pośrednik - agencja menedżerska Lagardere, z którą Radwańska podpisała kontrakt w lutym tego roku. Jeden z szefów agencji Ken Meyerson zapewniał wiosną, że porozumienie w sprawie strojów to jeden z priorytetów firmy.

W strojach Lotto grają m.in. była włoska mistrzyni Rolanda Garrosa Francesca Schiavone oraz Hiszpan David Ferrer. Firma ubiera też tenisową reprezentację Polski, co być może miało jakieś znaczenie. Wśród kobiet Radwańska (WTA 13) będzie drugą najwyżej notowaną zawodniczką grającą w Lotto, właśnie po Schiavone (WTA 8).

Największe gwiazdy, takie jak Roger Federer, Rafael Nadal, czy Maria Szarapowa na umowach sponsorskich na stroje zarabiają po kilka mln dol. rocznie. Radwańska zarobi mniej - pewnie kilkaset tys.

Podpisanie kontraktu sponsorskiego to przełom w karierze Radwańskiej. Przez ostatnie lata Polka była jedyną zawodniczką z czołówki bez takiej umowy. Robert Radwański, ojciec i trener Agnieszki, bardzo długo opierał się podpisaniu umowy z agencją menedżerską, bo chciał dogadać się z producentem strojów bez pośrednika, ale mu się nie udało, bo kwoty proponowane m.in. przez chińską firmą Erkę, z którą negocjacje były dość zaawansowane, go nie zadowalały.

"Nie lubię tych kortów", czyli porażka Agnieszki Radwańskiej na US Open


Więcej o: