Sport.pl

Tytuły prasowe po walce Adamka. "Wielkie serce Górala", "Adamek rozbił Arreolę"

Polska prasa jest zgodna: walka Tomasza Adamka z Chrisem Arreolą była jedną z najlepszych w karierze Polaka. Swoim zwycięstwem zasłużył on na szansę walki o pas mistrza świata wagi ciężkiej. W niedzielę rano czasu polskiego Polak pokonał na punkty Chrisa Arreolę. Sędziowie punktowali 114:114, 115:113, 117:111.
"Przegląd Sportowy": Wielkie serce Górala

- Czytałem przed walką, że dużo w stylu Tomka się zmieniło. Na szczęście to nie prawda. Powiem więcej - właściwie nic się nie zmieniło. Tomek był bardzo konsekwentny, a z narożnika płynęły dobre uwagi - ocenia odkrywca talentu Adamka, trener Andrzej Gmitruk.

"Gazeta Wyborcza": Adamek rozbił Arreolę

- O gotowości Adamka do walki z posiadaczami najważniejszych tytułów w boksie słychać zewsząd. Zaraz po pojedynku mówili tak współpromotorka Polaka Kathy Duva, komentator TV i były mistrz wszechwag Lennox Lewis.

"Rzeczpospolita": Szybkie ręce i nogi

- Statystyki potwierdzają wyższość byłego mistrza Polski, który zadał 631 ciosów, z czego 197 (31 procent) doszło do celu. Arreola miał odpowiednio 532 - 132 (24 procent).

"Metro": Adamek perfekcyjny i zwycięski

20-letni Amerykanin meksykańskiego pochodzenia miał w hali wypełnionej swoimi kibicami zmieść Polaka z ringu. Serce Arreoli rwało się do walki, ręce pracowały, ale nogi zostawały w tyle, nie nadążały za tańczącym w ringu Polakiem.

"Super Express": Teraz będę mistrzem świata!

- Zdecydowanie - odpowiedział Tomasz Adamek na pytanie, czy pojedynek z Arreolą był jego najtrudniejszą walką w karierze. - Ale po tym zwycięstwie tym bardziej czuję, że mogę zostać mistrzem świata wagi ciężkiej - dodał Polak.

"Polska The Times": Adamek zdał ostatni egzamin...

... teraz pora na dyplom. Kto jeszcze nie wierzył, teraz już ma pewność. Tomasz adamek ma pełne prawo bić się o pas mistrza świata wagi ciężkiej.

- Robiłem w ringu to, co sobie wymyśliliśmy - mówi Tomasz Adamek »


Więcej o: