http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Adamek: Walka z Arreolą wydaje się przesądzona

Rozmawiał Radosław Leniarski
2010-02-07, ostatnia aktualizacja 2010-02-07 23:33
Chris Arreola
Chris Arreola
Fot. Mark J. Terrill AP

- Trener Gmitruk powtarzał mi, żebym boksował, a nie się bił. Ale to trudno zrobić, kiedy 10 tys. ludzi na trybunach żąda nokautu - mówi Tomasz Adamek po walce z Jasonem Estradą. Od poniedziałku Polak będzie ustalał szczegóły walki z Chrisem Arreolą.

Tomasz Adamek
Fot. Alik Keplicz AP
Tomasz Adamek
Tomasz Adamek
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Tomasz Adamek
Zostań fanem Sport.pl na Facebooku. Czytaj, komentuj, oceniaj! »

Radosław Leniarski: W poprzedniej walce Estrada był dużo wolniejszy. Nie zaskoczyła cię jego forma w sobotę?

Tomasz Adamek: Estrada stoczył ze mną walkę życia, zdecydowanie najlepszą w karierze. Do poprzedniej walki nie miał czasu się przygotować, a teraz porządnie przepracował sześć-osiem tygodni. Był dużo lepszy, bardzo wytrzymały.

Co było kluczem do zwycięstwa?

- Trzeba było często uderzać w tułów. Po pierwsze, po to, aby go konsekwentnie z rundy na rundę osłabiać, a po drugie, bo wiadomo było, że Estrada dobrze broni górę. Trener Gmitruk powtarzał mi, żebym boksował, a nie się bił. Ale to trudno zrobić, kiedy 10 tys. ludzi na trybunach żąda nokautu.

Wydawało się, że miałeś kłopoty z kondycją?

- A skąd. To już bardziej byłem wyczerpany po walce z Cunninghamem. Spodziewałem się, że z Estradą poboksuję 12 rund.

Jak zareagowałeś na wygłupy Estrady, który na konferencji prasowej skarżył się, że go obrabowano ze zwycięstwa.

- Nie ruszało mnie to. Estrada trochę oszalał. Rzucił się nawet z obelgami do wielkiego trenera Teddy'ego Atlasa, który już przed walką przewidywał, że nie ma ze mną szans.

Czy twoja walka z Arreolą jest przesądzona?

- Wygląda na to, że tak. Od poniedziałku będziemy ustalać szczegóły.

Adamek już 4. w rankingu - przed nim największe gwiazdy »

Kim jest Chris Arreola

Arreola, z pochodzenia Meksykanin, był do pierwszej porażki - w Witalijem Kliczką przez nokaut w 10. rundzie - wschodzącą gwiazdą wagi ciężkiej. - Ma kontrakt z HBO, jest promowany przez tę stację. Porażka z Kliczką nie przekreśla tego, że we wszelkich rankingach jest bardzo wysoko. Pojedynek z nim otworzyłby Tomkowi drzwi do wielkich walk, może nawet od razu o tytuł mistrza świata, choćby z Władymirem Kliczką [20 marca spotyka się w Niemczech z Eddiem Chambersem w obronie tytułu wersji IBF i WBO - rl]. Chris to prawdziwy amerykański wojownik, a w każdym razie nie jest żadnym leszczem - mówi o nim Rozalski >
Aktualny bilans Arreoli - 28 wygranych (25 KO), 1 porażka.

Zobacz więcej na temat:

PIŁKA NOŻNA
FACEBOOK

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.6

25 głosów

  • Gruby ten Arreola pssz 08.02.10, 06:44

    Może w tym jest szansa Polaka? Takie zwały tłuszczu obniżają dynamikę ciosów, szybkość poruszania się i wytrzymałość. Co do naszego boksera, to walczył chyba lepiej taktycznie i bardziej »

  • jedyna szansa Adamka to unikać wymiany.. iron1410 08.02.10, 10:31

    ...z Arreolą - jeśli go dopuści na krótki dystans i wda się w wymianę ,Arreola urwie mu ten góralski łeb i powiesi sobie nad kominkiem..Whiterspoon ,McCline , Walker to nie są ,,leszcze''- »

  • Walka z Arreolą przesądzona, wynik niestety też ksks3 08.02.10, 10:45

    To już granica możliwości solidnego boksera. Dalej trzeba być mistrzem. Estrada to ciężki bez kopa z dość twardym łbem. Trzy bezpośrednie prawe w 10 i 11 rundzie jakie otrzymał Adamek »