Sport.pl

Tomasz Adamek: Latem wracam do wielkiego boksu. Rywalem Arreola lub Mitchell

Najbliższą walkę polski pięściarz stoczy w marcu. Na lato zapowiada dużą walkę transmitowaną przez HBO. - W nowy rok wchodzę z nadzieją, a w 2013 roku chcę ponownie walczyć o mistrzostwo świata - deklaruje w rozmowie z portalem bokser.org.
- Po czterech tygodniach zajęć z Rogerem Bloodworthem czuję, że jest poprawa, trening nie idzie w las i w marcu wrócę na ring jeszcze silniejszy - mówi Tomasz Adamek, niedawny pretendent do tytułu mistrza świata federacji WBC w kategorii ciężkiej. Po wrześniowej porażce na wrocławskim stadionie z Witalijem Kliczką, polski pięściarz odpoczął, a następnie odbył dwa krótki obozy treningowe w St. Louis, gdzie mieszka Bloodworth, jego trener.

W ubiegłym tygodniu 35-letniego Adamka przestała obowiązywać umowa z firmą promotorską Main Events. Trwają formalności związane z wygaśnięciem kontraktu i między innymi dlatego obóz naszego boksera nie podaje jeszcze żadnych konkretnych informacji związanych z kolejnym pojedynkiem. Wiadomo jednak, najbliższego wyjścia na ring "Górala" można spodziewać się w marcu, a przeciwnik nie będzie zawodnikiem wielkiego formatu.

- W tej chwili Roger na pewno nie zgodziłby się na walkę przeciwko zawodnikowi z pierwszej piątki światowej wagi ciężkiej. Myślę, że po świętach mogą pojawić się pierwsze informacje dotyczące rywala. Jeśli chodzi o miejsce walki, to myślimy oczywiście o Nowym Jorku oraz stanie New Jersey - mówi były mistrz świata w wadze półciężkiej i junior ciężkiej.

Po "rozgrzewkowym" występie w marcu, latem pięściarza z Gilowic czekać będzie o wiele poważniejsze zadanie. Adamek wymienia dwóch potencjalnych przeciwników, których nazwiska w wadze ciężkiej znaczą sporo - Chrisa Arreolę oraz Setha Mitchella. Tego pierwszego nasz zawodnik pokonał na punkty po ciężkiej walce w kwietniu ubiegłego roku. 29-letni Mitchell dziewięć ostatnich walk skończył przed czasem. W poprzednią sobotę potrzebował tylko dwóch rund, aby znokautować solidnego Timura Ibragimowa.

- Jeśli wszystko pójdzie dobrze i będę zdrowy, to latem wrócę na antenę HBO i ta stacja będzie transmitować mój pojedynek. Być może dojdzie wtedy do rewanżu z Arreolą lub starcia z Sethem Mitchellem, który ostatnio zadebiutował w HBO, a na zawodowym ringu jeszcze nikt go nie pokonał. Jakaś perspektywa zatem jest - ja mam za zadanie trenować, zwyciężać, a ciekawe walki przyjdą same. W nowy rok wchodzę z nadzieją, a w 2013 roku chcę ponownie walczyć o mistrzostwo świata - deklaruje Adamek.

- Jeżeli mam znowu walczyć o pas w wadze ciężkiej, to wcześniej muszę wygrać każdy pojedynek. Wiem, że rewanż z Arreolą nie będzie łatwy, ale ja łatwych walk nie oczekuję. Jeżeli kibice mają pamiętać przez lata, że był taki Adamek i walczył jak lew, to właśnie takie pojedynki mnie interesują, takich walk chcę - zapewnia polski pięściarz.

Floyd Mayweather Junior » trafi do więzienia


Więcej o:
Komentarze (10)
Tomasz Adamek: Latem wracam do wielkiego boksu. Rywalem Arreola lub Mitchell
Zaloguj się
  • lumpior

    Oceniono 2 razy 2

    Czy uzgodnił to z ...Rydzykiem?

  • Gość: NiebieskieUSA

    0

    Mam nadzieje ze nie planuje rewanzowej walki z Kliczko.

  • zbycho52

    0

    Wole pamietac Adamka z wagi polciezkiej,w wadze ciezkiej nie ma co szukac,a juz walka z Kliczka-to byla masakra.Kliczko wiekszy,ciezszy,starszy,ale duzo szybszy od Adamka.

  • piotr_bog50

    0

    W wadze ciężkiej, to Adamek może jedynie nosić zawodnikom takim jak bracia Kliczko, torby ze sprzętem...

  • palkota

    0

    Najlepiej byłoby gdyby Adamek wrócił do swojej normalnej wagi, a nie obrywał lanie w wadze ciężkiej.
    Przecież z Kliczkami nie ma żadnych szans. I nawet nie pomoże mu Radio Maryja czy sam o.Rydzyk.

  • cop22

    0

    Na tle Estrady wcale nie był szybki a trenował ze swoim starym trenerem. Ta jego szybkość bierze sie z faktu, że 90% bokserów w obecnej wadze ciężkiej to są spaślaki, którym nie chce sie trenować.albo wypalone dziadki z nazwiskami, którzy jedynie dorabiają. Zawodnicy wagi ciężkiej z lat 70-90 wygladali jak gladiatorzy, a teraz to ja widze pingwinów za wyjątkiem braci K, heya.

  • mike69

    0

    Tak długo jak Tomek będzie trenował z Blooworthem nie ma szans na walkę z Kliczkami. Oni na siłę próbują uczyć go amerykańskiego boksu...zabijając to co w Tomku najlepsze czyli szybkość.

  • chcepiwo1

    Oceniono 2 razy 0

    @Gość: bakłażan
    Lamus to twój stary razem z tobą frajerze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX