Sport.pl

Boks. Adamek: Powrócę jeszcze mocniejszy

Mimo dotkliwej porażki w pierwszej próbie zdobycia tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Tomasz Adamek zapewnia, że nie zamierza jeszcze wieszać rękawic na kołku i chce za jakiś czas po raz kolejny powalczyć o pas czempiona królewskiej dywizji. "Góral", który 10 września przegrał przed czasem z mistrzem federacji WBC Witalijem Kliczką, póki co odpoczywa jednak od sali treningowej, podróżując po Polsce.
- Mam nadzieję, że zdrowie dopisze i powrócę jeszcze mocniejszy. Chcę udowodnić wszystkim, że po porażkach można zwyciężać i zdobywać laury - mówi Adamek. - Na razie załatwiam sprawy biznesowe w Polsce. 14 października wracam do USA, odpocznę trochę w domu i wracam do treningów z Rogerem Blodworthem.

Polak potwierdza, że realny jest jego powrót na ring na jednej z gal pokazywanych przez rozdającą karty na amerykańskim rynku pięściarskim telewizję HBO, jednak nie chce zdradzać nazwiska potencjalnego rywala.

- Jest Chris Arreola, jest David Haye, jest Aleksander Powietkin. Zobaczymy, co czas pokaże... - zastanawia się były mistrz wag półciężkiej i junior ciężkiej, dodając, że możliwy jest również jego występ przed polską publicznością.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl »


Walka Tomasz Adamek - Witalij Kliczko [GALERIA]




Więcej o: