Sport.pl

Adamek - Kliczko. Bloodworth: Adamek znowu pokazał jaką ma twardą szczękę, walczył jak lew

Walka została zatrzymana we właściwym momencie, sam o tym myślałem w dokładnie tym samym momencie, kiedy zrobił to sędzia ringowy. Gdyby on tego nie zrobił, ja bym rzucił ręcznik - mówił w szatni, po zakończeniu walki z Witalijem Kliczko o tytuł mistrza świata WBC trener Tomasza Adamka (44-1, 28 KO) - Roger Bloodworth.
Na wrocławskim stadionie Polak przegrał z Ukraińcem w 10. rundzie przez nokaut techniczny.

- Witalij na pewno chciał znokautować Tomka, to było wyraźnie widać. To zresztą jego zawód, to powinien robić. Adamek znowu pokazał jaką ma twardą szczękę, walczył jak lew, ale to nie wystarczyło, to nie była jego noc. To była noc Witalija - powiedział po walce Bloodworth.

kliczko zaskoczył szkoleniowca tym, że umiejętnie poruszał się po ringu i nie pozostawiał Adamkowi zbyt dużej przestrzeni, a więc możliwości do unikania potężnych ciosów.

- Myślałem, że Tomkowi będzie łatwiej się poruszać po ringu przeciwko Witalijowi, ale z drugiej strony pochwała należy się Witalijowi, bo on potrafi "skracać" ring. Być może wolałbym mieć taką walkę za rok, a nie teraz, ale w tym biznesie, w tym sporcie, w tej całej polityce sportu, tej walki mogłoby dla nas nie być za rok. Tomek być może stoczył walkę życia. Walka została zatrzymana we właściwym momencie, sam o tym myślałem w dokładnie tym samym momencie, kiedy zrobił to sędzia ringowy. Gdyby on tego nie zrobił, ja bym rzucił ręcznik - powiedział Amerykanin.

Bloodworth zapewnia, że Adamka nie można jeszcze przekreślać. - Znając Tomka tak jak ja go znam, ta porażka uczyni go jeszcze bardziej zdeterminowanym - powiedział w rozmowie z Ringpolska.pl trener Polaka.

Więcej na Ringpolska.pl »

Adamek po walce: Teraz muszę odpocząć »


Więcej o: