Sport.pl

Skoki narciarskie. Drużyna jak Małysz: pierwsza!

rb
08.08.2010 , aktualizacja: 08.08.2010 20:18
A A A Drukuj
Adam Małysz Fot. SRDJAN ZIVULOVIC REUTERS Adam Małysz
Choć były to konkursy na igelicie, tak dobrych startów polscy skoczkowie nie mieli nigdy. Niedzielne, bezdyskusyjne zwycięstwo Adama Małysza niespodzianką nie jest, ale sobotni triumf Polaków w konkursie drużynowym - jak najbardziej
Historycznego wyczynu w letniej Grand Prix dokonali Krzysztof Miętus (19 lat skończył w marcu), Maciej Kot (19 lat skończył w czerwcu) oraz Dawid Kubacki (w styczniu obchodził 20. urodziny). Wsparł ich niezniszczalny, stary mistrz, który w obu seriach weekendowych konkursów miał najlepsze wyniki. Do tej pory Polacy trzy razy stawali na podium w konkursach drużynowych, zdarzały im się czwarte miejsca i nawet walka o podium MŚ. Ale zwycięstwo jest czymś absolutnie wyjątkowym, tym bardziej że rywale (oprócz Austriaków) wystawili niemal wszystkich najlepszych. A w polskiej ekipie zabrakło Kamila Stocha (numer dwa kadry), który w sobotę ożenił się - stąd kartka z podium w Hinterzarten "sto lat Ewa i Kamil". - Wygrali dziś najlepsi, to efekt pracy, a nie fartu czy magicznego pstryknięcia - promieniał trener Łukasz Kruczek.

Niedzielny konkurs indywidualny był popisem Małysza, z którym do końca próbował walczyć jedynie Austriak Thomas Morgenstern. Świetnie spisali się też Kubacki (szósty), Kot (dziesiąty) i Stefan Hula (jedenasty).

Małysz został liderem letniej Grand Prix. W ostatnich pięciu sezonach triumfator GP zdobywał później także zimowy Puchar Świata.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się