Tenis. Polska przegrała z Belgią
07.02.2010
, aktualizacja: 07.02.2010 19:24
Agnieszka Radwańska nie sprostała Yaninie Wickmayer - tak jak cała reprezentacja rywalkom z Belgii. Polska nie awansowała do grupy światowej Fed Cup.
ZOBACZ TAKŻE
- Dinara Safina nie zagra w turnieju w Dubaju (08-02-10, 16:16)
- WTA Tour. Bez zmian w rankingu (08-02-10, 12:25)
- Ranking ATP World Tour. Awans Kubota na 56. miejsce (08-02-10, 12:08)
- Tenis. Turniej ATP w Costa do Sauipe: Kubot wystąpi w singlu i deblu (08-02-10, 07:32)
- Fed Cup - Radwańska: przegrałam i trochę zawaliłam (07-02-10, 18:50)
- Fed Cup. Agnieszka Radwańska przegrywa z Yaniną Wickmayer (07-02-10, 11:43)
- ATP Santiago. Triumf debla Kubot-Marach (06-02-10, 22:33)
SERWISY
Niedzielny pojedynek liderek tenisowych reprezentacji Polski i Belgii w bydgoskiej hali Łuczniczka miał w dużej mierze rozstrzygnąć, która z drużyn znajdzie się wśród ośmiu najlepszych ekip na świecie. Scenariusz dwudniowego pojedynku rozwijał się zgodnie z oczekiwaniami. Po sobotnich singlach było 1:1. Liderki swych reprezentacji: Radwańska i Wickmayer pokonały drugie rakiety.
Wczoraj w samo południe stanęły oko w oko 9. na świecie Agnieszka Radwańska oraz 15. w rankingu WTA Wickmayer. Grająca jak natchniona Polka szybko wygrała kolejne pięć gemów. - Zupełnie nie mogłam znaleźć rytmu - mówiła później Belgijka. Niemal bezbłędna gra Radwańskiej trwała także w drugim secie, w którym była lepsza w trzech kolejnych gemach. - Przy stanie 0:3 i 15:40 zaserwowałam dwa asy. Uwierzyłam, że zacznie się moja gra - twierdzi Wickmayer.
Belgijka zaczęła uderzać coraz mocniej, dokładniej i zdołała doprowadzić do tie breaka. W nim Radwańska prowadziła już 6:3. Wickmayer obroniła trzy meczbole, ale w następnej wymianie posłała piłkę w taśmę, a ta przewinęła się na kort Radwańskiej. Gdyby trafiła centymetr niżej, Polka miałaby kolejnego meczbola. Ostatecznie wygrała jednak Wickmayer. Równie dramatyczny był także 12. gem trzeciego seta. Nasza zawodniczka obroniła trzy piłki meczowe, za czwartym razem już się nie udało.
- Zabrakło tej jednej piłki. Miałam trzy meczbole. Potem wszystko się zawaliło - żałowała straconej szansy Radwańska. Po jej porażce Belgia wygrywała już 2:1. W czwartym pojedynku Marta Domachowska, choć broniła się dzielnie, nie dała rady Kirsten Flipkens i spotkanie zostało rozstrzygnięte.
Wczoraj w samo południe stanęły oko w oko 9. na świecie Agnieszka Radwańska oraz 15. w rankingu WTA Wickmayer. Grająca jak natchniona Polka szybko wygrała kolejne pięć gemów. - Zupełnie nie mogłam znaleźć rytmu - mówiła później Belgijka. Niemal bezbłędna gra Radwańskiej trwała także w drugim secie, w którym była lepsza w trzech kolejnych gemach. - Przy stanie 0:3 i 15:40 zaserwowałam dwa asy. Uwierzyłam, że zacznie się moja gra - twierdzi Wickmayer.
Belgijka zaczęła uderzać coraz mocniej, dokładniej i zdołała doprowadzić do tie breaka. W nim Radwańska prowadziła już 6:3. Wickmayer obroniła trzy meczbole, ale w następnej wymianie posłała piłkę w taśmę, a ta przewinęła się na kort Radwańskiej. Gdyby trafiła centymetr niżej, Polka miałaby kolejnego meczbola. Ostatecznie wygrała jednak Wickmayer. Równie dramatyczny był także 12. gem trzeciego seta. Nasza zawodniczka obroniła trzy piłki meczowe, za czwartym razem już się nie udało.
- Zabrakło tej jednej piłki. Miałam trzy meczbole. Potem wszystko się zawaliło - żałowała straconej szansy Radwańska. Po jej porażce Belgia wygrywała już 2:1. W czwartym pojedynku Marta Domachowska, choć broniła się dzielnie, nie dała rady Kirsten Flipkens i spotkanie zostało rozstrzygnięte.
Przegrałam i trochę zawaliłam - mówi Radwańska »
- 07-02-2012 19:22
F1. Boullier: Raikkonen wypełni pustkę po Kubicy
- 07-02-2012 16:42
PŚ w Novym Meście. Kowalczyk czuje w kościach mrozy. Na razie nie biega
- 07-02-2012 16:40
Turniej WTA w Pattai. Awans Urszuli Radwańskiej do 1/8 finału
- 07-02-2012 16:22
Szklarska Poręba czeka na pojedynek Kowalczyk z Bjoergen
- 07-02-2012 13:09
Sportowiec Tygodnia #5. Stoch znów najlepszy
- 06-02-2012 14:08
Kolarstwo górskie. Maja Włoszczowska trenuje w zimnej Hiszpanii
- 06-02-2012 13:51
Biegi narciarskie. Szklarska Poręba zdała egzamin
-
Fibak i komentator tak się rozpływali nad
ivrp
07.02.10, 21:23
Radwańską, nawet padło stwierdzenie, że najlepsza na świecie, i co ?»
Najczęściej czytane
- 1.Biegi narciarskie. Bicepsy spotęgowały astmę Marit Bjoergen? Trener Justyny Kowalczyk ma swoją teorię
- 2.Biegi narciarskie. Trener Justyny Kowalczyk: Nie proponowali mi dużych pieniędzy. Proponowali bardzo duże pieniądze
- 3.PŚ w biegach narciarskich. Serwismen Kowalczyk: Zima nam niestraszna
- 4.Biegi narciarskie. Kowalczyk: Szóste miejsce Bjoergen w mistrzostwach Norwegii? Jest w tym trochę teatru...
- 5.Tenis. Kim jest Borna Bikić - nowy trener Agnieszki Radwańskiej?
- 6.PŚ w Moskwie. Kowalczyk chce zmrozić Bjoergen






