Sport.pl

Kolarstwo: Włoszczowska wygrała mimo bólu

Wybity kciuk, poobijane ręce, nogi, bark - tak Maja Włoszczowska wyliczała straty po wywalczeniu mistrzostwa Europy - pisze na swoim blogu dziennikarz Gazety Wyborczej i Sport.pl Przemysław Iwańczyk
Trening kolarski to kierat, w którym radę mogą dać sobie tylko ludzie wyjątkowej determinacji. 3,5 godziny dziennie, daj Bóg, żeby po płaskim - pisze Przemysław Iwańczyk. - Spędziłem obok polskiej kadry trochę czasu, dla kolarzy taki wysiłek to codzienność. Widziałem też, jak grupa ta zachowuje się po zajęciach, co jedzą, jak spędzają wolny czas, jakie są jej relacje z trenerami. Tu też nie chcę silić się na porównania z innymi sportami, ale doświadczenia te pozwoliły mi ciut inaczej spojrzeć na moich dotychczasowych "bohaterów".

Przede wszystkim nabrałem szacunku to ludzi, którzy uprawiają sporty popularne, ale niemedialne. Jak wiele muszą włożyć, żeby tak niewiele wyjąć. Nie miałem wcale zamiaru zaglądać kolarzom do kieszeni, ale kiedy dowiedziałem się, ile średnio dostają za swoją pracę, z większą pobłażliwością spojrzałem na kibiców-raptusów wykrzykujących po nieudanym meczu: "darmozjady".



Więcej o: