Sport.pl

WTA Tokio. Radwańska przegrała z Kerber w ćwierćfinale

Agnieszka Radwańska przegrała z Angelique Kerber 4:6, 4:6 w ćwierćfinale turnieju WTA w Tokio. Przed dwoma laty Polka wygrała w stolicy Japonii, przed rokiem doszła do finału.
0 : 2
Informacje
WTA Tokio - Ćwierćfinał singla
Czwartek 26.09.2013 godzina 13:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
4
4
0
A.Kerber
6
6
2
Kerber rozbiła Radwańską konsekwentnymi atakami. Mająca polskie korzenie Niemka dobrze czytała serwis rywalki, zmuszała ją do biegania i posyłała wygrywające piłki z bekhendu w narożniki kortu. W pierwszym secie dwukrotnie przełamała Radwańską, po raz drugi wygrywając gema do zera i wychodząc na prowadzenie 5:4. Po chwili zakończyła seta.

W drugiej partii wciąż to Niemka miała inicjatywę. W trzecim gemie przy serwisie Radwańskiej prowadziła już 40:0, ale przegrała gema. Przełamanie wywalczyła przy kolejnej okazji i nie dała Polce odwrócić losów meczu.

Przeważyło zmęczenie?

Radwańska mogła czuć się zmęczona, gdyż licząc wygrany turniej w Seulu rozgrywała w czwartek ósmy mecz w ciągu dziesięciu dni. Styl porażki z Kerber jednak niepokoi. Przed rokiem Radwańska pokonała Niemkę w półfinale tego samego turnieju 6:1, 6:1 w niecałą godzinę.

Polka coraz częściej ma problemy z zawodniczkami, które uderzają piłki znacznie silniej od niej. Do porażek z Sereną Williams, Wiktorią Azarenką i Marią Szarapową kibice zdążyli się już przyzwyczaić, ale teraz coraz trudniej idzie jej też z takimi zawodniczkami jak Kerber, Dominika Cibulkova czy Anastazja Pawliuczenkowa. Słaby drugi serwis, brak wygrywającego uderzenia to wciąż duże mankamenty w grze Polki. Bez ich poprawy o triumfy w dużych turniejach będzie coraz trudniej.



Historia pojedynków Radwańskiej z Kerber:

2008 (Berlin, II runda) Agnieszka Radwańska- Angelique Kerber 6:0, 5:3 (krecz)

2010 (Pekin, II runda) Angelique Kerber - Agnieszka Radwańska 5:7, 7:6, 7:5

2011 (US Open, II runda) Angelique Kerber - Agnieszka Radwańska 6:3, 4:6, 6:3

2011 (Tokio, III runda) Agnieszka Radwańska - Angelique Kerber 3:6, 6:3, 6:3

2012 (Wimbledon, półfinał) Agnieszka Radwańska - Angelique Kerber 6:3, 6:4

2012 (Tokio, półfinał) Agnieszka Radwańska - Angelique Kerber 6:1, 6:1

2013 (Tokio, ćwierćfinał) Angelique Kerber - Agnieszka Radwańska 6:4, 6:4

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS, na Androida i Windows Phone

Więcej o:
Komentarze (38)
WTA Tokio. Radwańska przegrała z Kerber w ćwierćfinale
Zaloguj się
  • ileana

    Oceniono 87 razy 51

    Kerber zagrala swój najlepszy mecz. Bardzo dokladna, silna, i miała swój dzien. U Agnieszki widoczne było zmeczenie,,mniejsza precyzja i moc w jej grze. To wszystko dalo wygrana Kerber.Uwazam ze Polacy powinni się cieszyc, ze maja taka Agnieszke .Kraj który w zasadzie nie ma tenisa, ma tak wielka zawodniczke.Brawo Agnieszka....

  • chris1507

    Oceniono 71 razy 37

    Dobry tytul na glownej:
    Radwańska przegrała. Kerber była silniejsza, dokładniejsza i lepsza...

    Dobrze w jednym zdaniu podsumowany dzisiejszy cwiercfinal. Taki jest sport.
    Teraz czas na Pekin a w perspektywie Istambul.

    Powodzenia Agnieszko !!!!

    P.S. Nieudacznicy juz sie zbieraja , zeby poujadac na Polke...

    .

  • leszek2620

    Oceniono 61 razy 13

    Po meczu z Cibulkovą (23WTA),nasza gwiazda stwierdziła ,że jej forma rośnie.Jak bardzo widac to było z Kerber (9 WTA).Samo podsumowanie pierwszego seta winnery,do błedow-Kerber 16/11,Radwańska.Powtarzam to nie pierwszy raz ,że tenis to gra ofensywna i kto narzuca swoj tenis ten wygrywa.Schorowana Venus ,wraca powoli do gry i serwuje z prędkościa 209 km/h,a nasza zawodniczka jak przekroczy 160 km/h to już jest wyczyn,a drugi serwis tragedia i kazda dobra tenisistka atakuje taka piłkę zbierając punkty.Nasza tenisistka stwierdzila ,że wygrała 400 spotkan i starzeje się.Niech weźmie sobie za wzór Martine Navratilową ,która wygrała 167 turniejów tenisowych.Zamiast pieprzyć głupoty,niech lepiej weżmie sie za solidny trening.

  • norge

    Oceniono 25 razy 9

    Magią jest to, że ona cały czas jest 4 w rankingu WTA, od roku nie wygrywając z żadną liczącą się tenisistką - to nie pojęte!

  • ileana

    Oceniono 36 razy 8

    W tym turnieju odpadla już Azarenka, Stosur, Jankovic, Ivanovic,Kuzniecowa, dobre zawodniczki, w tenisie rzadko jest tak, by seryjnie wygrywać wszystko ,we wszystkich turniejach. Jak widze drobna,Agnieszke na przeciw mocarnie zbudowanych tenisistek, mam wrazenie ze za chwile zdmuchną ja z kortu.

  • ml2403

    Oceniono 17 razy 5

    Niestety Radwańska jest ofiarą tzw. polskiej szkoły tenisa, którą zaszczepił jej ojciec. Opiera się ona na haśle przede wszystkim przebij. Tak gra większość Polaków, a efekty mówią same za siebie. I tak Radwańska wzniosła się na wyżyny tej taktyki, ale ona sprawdza się tylko wtedy gdy przeciwniczki psują dużo piłek. Gdy trafi na dobrze usposobioną rywalkę mecz wygląda żałośnie, gdyż są to ratunkowe przebicia z ciągle pogarszającą się sytuacją, a do otrzymania piłki nie do przebicia. W ten sposób grając nie da się wygrać żadnego dobrze obsadzonego turnieju, gdyż zawsze znajdzie się tam zawodniczka silnie uderzająca, która ma dzień i nie psuje. Gdyby Radwańskiej udało się zwiększyć siłę uderzeń mając to co ma czyli dobrą grę kombinacyjną byłaby niedoścignioną mistrzynią, ale nie wiem dlaczego tak się nie dzieje, czy to jej nastawienie czy otoczenia, że nie chcą przyjąć tej oczywistej prawdy. Przy tej sprawie jej stały błąd techniczny czyli uderzanie forhendu z ugiętym łokciem to pikuś.

  • mati16121

    Oceniono 13 razy 3

    Już od kilku lat czytam, że Agnieszka jest słabsza fizycznie i to widać ale nikt z tym nic nie robi, nikt nie chce jej wzmocnić, nabrać masy, mięśni. Pytanie dlaczego?

  • andrzej2310

    Oceniono 23 razy 3

    Ale za to Isia ma nowy kolor włosów i pewnie pięknie zrobione paznokietki

  • mer-llink

    Oceniono 20 razy 2

    Pani Radwańska jest tam, gdzie chce być.
    Zawsze mówiem, ze ze stylu i wyćwiczonych umiejętnosci pani Radwańska jest zawodniczką ćwierćfinałową.
    (Jeżeli jakiejś lepszej rywalce powinie sie noga - moze nawet wygrac turniej. Ale przypadkiem....)

    P. Radwanska słusznie oceniłą przed paru laty, że poziom kobiecego tenisa jest obecnie na świecie marniutki i nawet Jej metoda PAC-PAC, KLAP-KLAP zapewni jej godziwe zarobki.
    I Jej to starcza.

    Ona sama nie chce pójśc wyżej w rankingach. Ona sama nie chce popracowac nad wzmocnieniem uderzen, nabraniem siły, poprawieniem serwisu, bo to co ma - jej całkiem pasuje (i to jest odpowiedź na pytanie zadane nhiedawno przez mati16121).
    Dlaczego miałaby sie jeszcze męczyć na treningach, ulepszac styl, fatygować się do ćwiczeń? Poziom rozgrywek premiuje Jej przeciętnośc - to i nie ma dziewczyna motywacji.

    Może liczyła na to, ze siostry Williams się zestarzej i odejdą, a wtedy Ona awansuje - bez starań ze swej strony.
    Ale Serena postanowiła jeszcze trochę pozarabiać. A i pojawiły się młode dziewczyny - słabe technicznie, ale z fajerem w rakiecie - które tłamszą panią Radwańsk na wyższych szczeblach....

    Ale jak się Jej nie chce samej, aby popracować, to na to nie ma rady.
    Miała 3 lata, aby cos zmienić. Nic nie zrobiła. Ba, nie zaakceptowała żadnego planu "wzmocnienia". I pan Wiktorowski zgodził sie w końcu... Przystał na to, zeby prezerwowała swój styl PAC-PAC, KLAP-KLAP. Bo i z tego on - a przede wszystkiom p.p. Radwańscy - wygodnie pożyją....

    Bo obecnie tenis kobiecy jest słabiutki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX