Sport.pl

WTA w Tokio. Urszula Radwańska: Nie wierzyłam, że mogę wygrać

Urszula Radwańska wygrała z byłą liderką rankingu tenisistek Serbką Aną Ivanović 3:6, 6:4, 6:2 w drugiej rundzie turnieju rangi WTA Tour Premier na twardych kortach w Tokio (pula nagród 2,17 mln dol.). - Po pokonaniu takiej zawodniczki jak Ana wierzę, że mogę pokonać inne zawodniczki z czołówki - powiedziała po meczu Radwańska.
- Nie wiedziałam właściwie czego się mogę dzisiaj spodziewać. Może na początku nie wierzyłam, że mogę ten mecz wygrać, ale w drugim secie zaczęłam grać agresywniej i to podziałało - powiedziała po meczu Urszula.

Polka przegrywała już 3:6 4:4 i była o krok od porażki z tegoroczną ćwierćfinalistką US Open. - Cieszę się z tego zwycięstwa, bo Ana jest świetną tenisistką. Każdy mecz dodaje mi pewności siebie. Po pokonaniu takiej zawodniczki jak Ana wierzę, że mogę pokonać inne zawodniczki z czołówki - dodała Radwańska.

Rywalką Polki w III rundzie będzie Andżelika Kerber (WTA 6). Agnieszka Radwańska zmierzy się z amerykańska kwalifikantką Jamie Hampton (WTA 91).

Która z sióstr Radwańskich dotrze do dalszej fazy turnieju w Tokio?
Więcej o:
Komentarze (7)
WTA w Tokio. Urszula Radwańska: Nie wierzyłam, że mogę wygrać
Zaloguj się
  • wyb0r

    Oceniono 5 razy 5

    Brawo i powodzenia!

    w1ktorchmia.blox.pl/2012/09/Tokio.html

  • dalkus1

    Oceniono 2 razy 2

    zgadzam się z większością, że wiara to podstawa - boję się, że Ula tego jeszcze nie wie /poległa sromotnie z Niemką/ - ALE MUSI TO PRZYJĄĆ JAKO PEWNIK - inaczej pozostanie średniakiem - A STAĆ JĄ NA WIĘCEJ NIŻ AGNIESZKA zrobiła /Agnieszce też życzę WSZYSTKIEGO DOBREGO/ - musi mieć charakter wojownika - przykładów, nawet w tenisie sporo - trzeba CHCIEĆ BYĆ mistrzem

  • ranek1960

    0

    Dziewczyno nie można myśleć że się przegra z każdym można wygrać i tak jak mówisz agresja i jeszcze raz agresja nie wszystkie zawodniczki to znoszą i nie wytrzymują presji powodzenia!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX