Sport.pl

Tenis. Agnieszka Radwańska bez pomysłu

Jakub Ciastoń
19.02.2012 , aktualizacja: 19.02.2012 19:52
A A A Drukuj

18.02.2012, godzina 17:35

A.Radwańska

  • na żywo

Doha

W.Azarenka

Agnieszka Radwańska Fot. Osama Faisal AP Agnieszka Radwańska
Najlepsza polska tenisistka przegrała 2:6, 4:6 w półfinale turnieju WTA w Dausze z Viktorią Azarenką. To trzecia w tym roku porażka Agnieszki z tą rywalką, stylowo najgorsza i niebezpiecznie łatwo przełknięta.
- Starałam się, nie wyszło. Jestem rozczarowana, ale półfinał to świetny wynik - mówiła po jednostronnym spotkaniu Polka, która w styczniu ulegała Azarence w półfinale w Sydney i w ćwierćfinale Australian Open. W trzy lata na siedem spotkań udało jej się pokonać liderkę rankingu WTA raz - jesienią w Tokio.

Radwańska sprawiała wrażenie, że tamtego zwycięstwa już nie pamięta. "Jakieś pomysły, jak pokonać Vikę?" - napisała na Facebooku w piątek. W Tokio zwyciężyła, bo dobiegała do ostrych piłek Białorusinki i kontratakowała. Kluczem do zwycięstwa była kombinacyjna gra i ryzyko. Agnieszka przeciwstawiła silniejszej fizycznie rywalce pewnością siebie. Porażki w Sydney i Australian Open to spotkania, w których starała się tamto zwycięstwo skopiować ale nie starczało siły i determinacji.

W sobotę Radwańska zagrała najgorszy mecz z Białorusinką w tym roku. Na Facebooku, pewnie żartowała, ale na korcie wyglądało, że naprawdę nie wie. - Brakowało pomysłów na rozegranie akcji po serwisie. Agnieszka nie wypychała Azarenki z kortu. Odważnych zagrań po liniach, czy mieszania kierunków uderzeń było za mało - wyliczał komentujący mecz w Eurosporcie Tomasz Wiktorowski, trener jeżdżący na niektóre turnieje z Agnieszką. W Dausze go zabrakło, Radwańska zabrała Chorwata Bornę Bikicia.

Radwańskiej nie pomogło nawet to, że od drugiego seta Białorusinka miała problemy z kostką i kulała.

Radwańska w Dausze zarobiła 96,1 tys. dol., w rankingu WTA pozostanie na szóstym miejscu, bo piąta Australijka Samantha Stosur przed atakiem Polki się obroniła i przegrałą dopiero w finale z Azarenką 1;6, 2:6.

W tym tygodniu Agnieszka wystąpi w Dubaju (pula 2 mln dol.). W pierwszej rundzie zagra z mocną Niemką Sabine Lisicki. Na Azarenkę może wpaść dopiero w finale. W eliminacjach miała grać Urszula Radwańska, ale z powodu infekcji wróciła do Krakowa.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • newill6

    Oceniono 6 razy 0

    ...z wyrazu twarzy można było odczytać niechęc do gry,,,,jakby grała za karę,,,,/ niech porozmawia z Justyną Kowalczyk/ trzeba zmiany nastawienia psychicznego bo to jest żródłem moim zdaniem słabej gry.Zyczę Agnieszce sukcesów.

  • jakez55

    Oceniono 5 razy -3

    A może potrzeba Jej ... chłopaka ?

  • maz-48

    Oceniono 6 razy -2

    Owszem, zawsze można uznać, że ćwierćfinał AO, czy półfinał turnieju w Dausze, to sukces. Tylko, jeśli weźmiemy pod uwagę klasę rywalek, które pokonała w obydwu tych turniejach, to już tak różowo nie jest. Gdy przychodzi do pojedynków z zawodniczkami wyżej notowanymi, to od razu Agnieszka ma kłopoty. Gra apatycznie, bez wiary i bez pomysłu. A wydawało się już, że po udanej końcówce ub. roku będzie tylko postęp. Tymczasem znów mamy Radwańską taką, jak na początku ub. roku.
    Miejmy tylko nadzieję, że Agnieszka szybko zrozumie, że pobłądziła, że niepotrzebnie zerwała tak obiecującą współpracę z Tomaszem Wiktorowskim, a związała się z jakimś play-boyem. Że szybko się opamięta i znów weźmie w garść...

    • 3005krzysiek

      Oceniono 6 razy 2

      @maz-48
      Ma z wyżej notowanymi kłopot bo te wyżej notowane też potrafią grać w tenisa. Nie wiem dlaczego tak trudno to zrozumieć. Radwańska nie będzie dla twojej przyjemności wygrywała meczy z nimi 6/2 6/2. W tym roku, póki co przegrywa z Victorią, pewnie też z Kvitovą i Sharapovą by przegrała, poza tym gra na poziomie swojego rankingu czyli ćwiercfinał/półfinał, tyle. Wystarczy dać se na wstrzymanie, a jak koniecznie potrzebny ci medal na olimpiadzie to wygraj go sam. Tylko póki co pisanie komentarzy w internecie nie jest dyscypliną olimpijską.

    • Gość: gość

      Oceniono 2 razy 2

      @3005krzysiek
      Coś Samantha Stosur też nie ma pomysłu na tenis z Azarenką. I w pierwszym, i w drugim secie ugrała jeszcze mniej niż nasza Isia. Ciekawe, czy w Australii też jej posyłają złote rady na forum, jak ma pokonać Azarenkę?

  • pulls

    Oceniono 4 razy 0

    z"kulawą" Azarenko dzis przegrala Stosur jeszcze bardziej wyraznie, a kontuzja nie pomogla, bo byla przeszkoda, kto chce grac z kontuzjowanym rywalem?

    w1ktorchmia.blox.pl/2012/02/Przykra-sytuacja-przykra-porazka.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX