Sport.pl

Skoki narciarskie. Kamil Stoch. Nowy anioł z Polski na włoskim niebie

Łukasz Jachimiak
02.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 21:07
A A A Drukuj
Kamil Stoch Fot. AP Kamil Stoch
"To archanioł, który po pasjonujących lotach wstępuje do nieba" - pisali Włosi, gdy dziewięć lat temu Adam Małysz zdobył w Predazzo dwa tytuły mistrza świata. Od dziś w miejscu, które za rok znów będzie gościło najlepszych narciarzy globu, odlatywać rywalom ma Kamil Stoch.
Kamil Stoch
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Kamil Stoch
Kamil Stoch
Fot. KAI PFAFFENBACH REUTERS
Kamil Stoch
Rekordy skoczni, które ustanowił w 2003 r. Małysz, przetrwały do dziś. Najwybitniejszy polski skoczek w historii nie miał sobie równych także w 2001 r., gdy na skoczni Trampolino Dal Ben pewnie wygrał dwa konkursy Pucharu Świata.

Stoch na razie takich sukcesów we Włoszech nie notował, ale cztery lata temu zadziwił wszystkich, zajmując w Predazzo szóste miejsce. Aż do ubiegłorocznego zwycięstwa w Zakopanem był to jego najlepszy start w PŚ.

- Wtedy Kamil pokazał wszystkim to, co ja wiedziałem już dużo wcześniej; że wedrze się do elity - wspomina pierwszy trener zawodnika Stanisław Trebunia-Tutka.

Szkoleniowiec nie ma wątpliwości, że teraz jego były zawodnik spisze się w Predazzo jeszcze lepiej. - Pamiętam, jak się cieszyłem, że chłopak kończy sezon na 30. miejscu w Pucharze Świata. A teraz się zastanawiam, kiedy będzie w trójce. On sobie radzi jak Małysz w najlepszych czasach - ocenia Trebunia-Tutka.

Do trzeciego w klasyfikacji generalnej Gregora Schlierenzauera Kamil traci 126 pkt. 34 brakuje mu do zajmującego czwarte miejsce Thomasa Morgensterna. - "Morgi" nie jest w najwyższej formie, lider cyklu Andreas Kofler również. To z nimi Kamil powinien walczyć o podium - analizuje prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.

Zdaniem byłego trenera kadry realne jest nawet włączenie się Stocha do walki o Kryształową Kulę. - Strata do Koflera to 254 pkt, ale bardziej obawiam się Schlierenzauera. Nie skakał w Japonii, spokojnie trenował i doszedł do optymalnej formy. W tym sezonie jeszcze jej nie pokazał, mimo że już wygrywał. Dla mnie to młody Austriak jest faworytem do wygrania całego sezonu. Kamil to czarny koń. Przydałoby się, żeby w Predazzo wygrał dwa konkursy i zarobił 200 pkt - ocenia Tajner.

Bieżący rok jest dla Stocha znakomity. W dziewięciu konkursach zgromadził 484 pkt - najwięcej w całej stawce. Cztery razy stawał na podium, raz wygrał - w Zakopanem. - Uważam, że w Predazzo Kamil wygra przynajmniej jeden konkurs. Daje sobie radę z przeciwnikami, z wiatrem, ze skoczniami, poradzi sobie też z samym sobą i wreszcie, jak będzie prowadził po pierwszej serii, to w drugiej się obroni - przekonuje Trebunia-Tutka.

Również Tajner wierzy, że mając podobną szansę jak w Innsbrücku i ostatnio w Sapporo (w Austrii Kamil spadł z pozycji lidera na dziewiąte, a w Japonii - na drugie miejsce), Stoch nie odpuści. - Jeśli nie będzie myślał, ile dobrego polskim skokom przytrafiło się w Predazzo, jak odetnie się od wspomnień, to na pewno sobie poradzi - kończy Tajner.

Polskę w Predazzo reprezentować będą także: Piotr Żyła, Maciej Kot i Krzysztof Miętus. Program: kwalifikacje: piątek, godz. 18.00, zawody: sobota i niedziela, godz. 16.00 - relacje na żywo w Sport.pl, transmisje w Eurosporcie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (24)

  • kibic_rudego

    Oceniono 1 raz -1

    Łukasz Jachimiak
    po trawce ?
    pomylił mu się kościół z gazetą.

    Chociaż wszędzie równo
    i tu i tam gó...

  • konrad.ludwik02

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Tajner, zamiast futurystyki - Pan zajmie się może serwisem nart naszych orłów!
    Jak długo jeszcze będą najwolniejsi na progu z całej konkurencji?
    Ma JUSTYSIA kilku servicemanów z prawdziwego zdarzenia, mogą chyba mieć i skoczkowie choć jednego?

  • tesla_rf

    Oceniono 6 razy 4

    Kibicuję Stochowi, ale z całym szacunkiem to bardzo daleko mu do Małysza z najlepszych czasów.

  • lomas50

    Oceniono 2 razy 0

    Najpierw trzeba pozbyc sie Tajnera .Niech ten przetluszczony wieprz pasie sie na Krupowkach .Na Stocha trzeba jeszcze troche poczekac Na pewno ma talent ale jeszcze musi popracowac spokojnie zeby wygrac Puchar Swiata

    • zapora10

      Oceniono 1 raz 1

      @lomas50 - Tajner to dla ciebie "przetłuszczony wieprz".. co ty k.. po.eb czy lobbysta..?

  • wyjec07

    Oceniono 8 razy 8

    Pamiętacie ? " 132, 3 metry, może dalej i wtedy będzie złoto, po złoto, po medal, dla nas, dla wszystkich, POFRUNĄŁ ! Pięknie, pięknie, jest medal, ale myślę, że jest złoto ! Złoty medal Adama małysza na mistrzostwach świata. Tak tylko wygrywają najwięksi... " Myślę, że każdy wierny kibic Adama potrafi wyrecytować z pamięci ten komentarz Pana Szaranowicza :D

    • ewasport2000

      Oceniono 6 razy -2

      @wyjec07
      nie może być 132,3 metra bo w skokach może byc tylko np.132 ; 210,5 ; 135; 115,5 czyli może byc tylko cały np.132 albo z połówką np.132,5

      PS. Ale co do reszty sie zgadzam, to były piękne czasy...
      I z całego serca życzę Kamilowi zwycięstw i sportowych wzruszeń na które zasługuje

    • Gość: sh0El

      Oceniono 2 razy 2

      @ewasport2000


      chodziło o 132 może 133 metry...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX