Sport.pl

Anthony Joshua ma plan na kolejną walkę! Chce starcia na stadionie Tottenhamu. Znamy rywala

- 180 dni? Nie mam z tym problemu. Chodź kolego, zatańczymy - powiedział zrelaksowany Anthony Joshua, kiedy na konferencji prasowej po wielkim rewanżu w Arabii Saudyjskiej, zapytano go o następną walkę, którą miałby stoczyć z Aleksandrem Usykiem. Teraz wiele wskazuje jednak na to, że rywalem Brytyjczyka będzie Kubrat Pulew. Walka może odbyć się na stadionie Tottenhamu w Londynie, gdzie obejrzeć będzie ją mogło nawet 60 tys. kibiców.

Andy Ruiz Jr. - Anthony Joshua. Na ten pojedynek czekał cały świat, nie tylko ten bokserski. I się trochę rozczarował, bo nie było w tym starciu zbyt wiele boksu, który mógł się podobać. Było za to mnóstwo taktyki. Ze strony Anthony'ego Joshuy, który przeboksował starcie Andym Ruizem Jr na pełnym dystansie (12 rund) i odzyskał mistrzowskie pasy (IBF, WBA, WBO), wygrywając walkę wysoko na punkty (118:110, 118:110, 119:109).

Saleta: Szpilka w cruiser może być potworem

Anthony Joshua ma plan na kolejną walkę! Chce starcia na stadionie Tottenhamu. Znamy rywala

Joshua był zdeterminowany do odzyskania swoich pasów, dlatego diametralnie zmienił taktykę i zachowanie na ringu. Można się jednak spodziewać, że w kolejnej walce znów zaprezentuje żywiołowy styl, do którego przyzwyczaił kibiców. Możliwe, że na tę kolejną walkę wcale nie trzeba będzie długo czekać. Już na konferencji prasowej po walce z Ruizem Joshua przyznał, że za 6 miesięcy może zmierzyć się z Aleksandrem Usykiem. Teraz wiele wskazuje jednak na to, że Brytyjczyk w marcu będzie walczył z Kubratem Pulewem, pretendentem do walki o pas IBF.

Dziennikarze "The Sun" twierdzą, że Joshua wraz ze swoim promotorem, Eddiem Hearnem, chcą zorganizować walkę na stadionie Tottenhamu w Londynie, tym razem unikając egzotycznego miejsca (walka z Ruizem odbyła się w Arabii Saudyjskiej). Gdyby walka rzeczywiście została zorganizowana na stadionie "Kogutów", mogłoby ją obejrzeć nawet 60 tys. kibiców. 

Więcej o:
Komentarze (23)
Anthony Joshua ma plan na kolejną walkę! Chce starcia na stadionie Tottenhamu. Znamy rywala
Zaloguj się
  • lol76

    Oceniono 9 razy 9

    Obronil tytul tanczac w ringu przez 12 rund i okazyjnie wyprowadzajac lewy prosty.
    Wilder, Fury, czy nawet Ortiz to dla niego w tym momencie za wiele.
    AJ jest jednym ze slabszych mistrzow wagi ciezkiej w historii.

  • lastm10

    Oceniono 8 razy 8

    Czyli będzie kłute, walka u siebie w domciu. Wildera i Cygana będzie unikał jak ognia, obydwaj obiją go niemiłosiernie.

  • aerofan

    Oceniono 8 razy 8

    Słaby był w sobotę jak sik węża. Defensywa to nie boks. Wygrał na punkty, ale kibice musieli się męczyć przez 12 rund bez praktycznie ani jednego silnego trafionego ciosu z jednej czy drugiej strony.

  • pawtom53

    Oceniono 4 razy 4

    Cienki Bolek Czyli inaczej papierowy tygrys !!!

  • ponury424

    Oceniono 4 razy 4

    Kubrat Pulew to bobry bokser ale już trochę emeryt zbliżający się do czterdziestki, chociaż życzę mu, żeby trafił kilka razy mocniej i strącił z piedestału Joshuę, który jest trochę przereklamowany.

  • jerzysm42

    Oceniono 3 razy 3

    Jeśli Joshua jest taki mocny, to niech się zmierzy za Szpilką.
    Adamek, za jakieś Euro, też by się zgodził.

  • hieronimbaba

    Oceniono 5 razy 3

    Jeszcze pół roku temu wszyscy uważali go za nie tylko najlepszego obecnie ciężkiego, ale wręcz za kandydata do miana najlepszego w historii, realnego następcę Lennoxa Lewisa. Jednak po tym, co zrobił w dwóch walkach z grubaskiem, gdy pierwszą przegrał, a w drugiej pokazał karykaturę boksu, jego oceny poleciały na łeb. Coraz więcej osób patrzy na niego, jako na pięściarza znacznie słabszego niż jeszcze niedawno zakładano, o szklanej szczęce i worku treningowym dla Wildera. Chyba w ostatnim czasie żaden pięściarz nie zaliczył tak dużego upadku, choć paradoksalnie po jednej porażce, ale uwypuklającej jego naprawdę duże braki.

  • a.ba

    Oceniono 3 razy 3

    Następna walka też nie będzie 'otwarta' bo inaczej będzie ostatnią z Joushuą w roli mistrza …
    Ta walka to było coś jak na 'wejściu smoka' - "sztuka walki bez walki". Ale widzom raczej chodziło o co innego

  • p-y_t-x

    Oceniono 4 razy 2

    Mam nadzieję, że Olo Usyk skopie dupsko pseudomistrzowi. To co pokazał w drugiej walce z Ruizem to jaja a nie boks wagi ciężkiej. Pomykał przed grubaskiem jak zając. Zero boksu . Zwykły cykor.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX