Sport.pl

Krzysztof Zimnoch po ponad dwóch latach przerwy wraca na ring. Znany przeciwnik

26 miesięcy minęło od ostatniego występu Krzysztofa Zimnocha (22-2-1). 36-latek wróci na ring na gali MB Boxing Night 6, która odbędzie się 23 listopada w Radomiu.

Zimnoch to pięściarz wagi ciężkiej, który ma na swoim koncie dwadzieścia dwa zwycięstwa, remis i dwie porażki. Jeszcze we wrześniu 2017 roku zapowiadał, że chce zostać pierwszym polskim mistrzem świata w wadze ciężkiej. Jego ambitne plany pokrzyżowała jednak dotkliwa przegrana z Amerykaninem Joey`em Abellem. 34-latek został znokautowany w walce wieczoru na gali boksu w Radomiu już w trzeciej rundzie. Później Zimnoch deklarował, że zamierza spróbować sił w MMA. Ale ostatecznie nie stoczył żadnej walki.

Saleta: Szpilka w cruiser może być potworem [WIDEO]

Za dwa tygodnie Zimnoch jednak wróci na ring i zadebiutuje w wadze cruiser, a jego rywalem będzie Krzysztof Twardowski (5-2, 3 KO).

- 26 miesięcy przerwy. Wraca. Na ring. I do Radomia. Zadzwonił. Pogadaliśmy. Wierzy. Przesłał badania i odnowioną licencję. Nowa kategoria. Junior ciężka. Przygotowuje się w Londynie - napisał w mediach społecznościowych Borek, który wczoraj ogłosił, że przenosi galę z Dąbrowy Górniczej do Radomia, a Robert Parzęczewski (pierwotnie anonsowany w walce wieczoru) z powodu kłopotów ze zdrowiem w Radomiu nie wystąpi.

Zobaczymy za to m.in. walki Patryka Szymańskiego, Kamila Łaszczyka i Siergieja Werwejki. Pojedynek tego ostatniego z Shawndellem Wintersem będzie prawdopodobnie walką wieczoru.

Więcej o boksie przeczytasz na portalu bokser.org

Więcej o: