Sport.pl

Oficjalnie: Tyson Fury wraca do ringu. Ale to nie będzie bokserska walka!

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) idzie śladem legend boksu (na czele z Muhammadem Alim, Floydem Mayweatherem Jr i Mike'em Tysonem), które występowały na galach amerykańskiego wrestlingu. Brytyjczyk stoczy pojedynek na gali WWE.

Oficjalnie ogłoszono, że Brytyjczyk zmierzy się 31 października z jednym z najpopularniejszych wrestlerów - Braunem Strowmanem, z którym wdał się w teatralny konflikt - w Arabii Saudyjskiej na gali WWE Crown Jewel, gdzie dojdzie również m.in. do starcia Cain Velasquez vs Brock Lesnar, zawodników MMA.

 

Tyson Fury to niepokonany pięściarz, który stoczył 30 walk. Wygrał 29 i raz zremisował z Deontayem Wilderem. W lutym dojdzie do rewanżu Brytyjczyka z Amerykaninem. I to własnie między innymi dlatego Fury "zawalczy" na gali WWE. Chodzi o budowanie rozpoznawalności na amerykańskim rynku, bo do tej pory Fury walczył głównie w Wielkiej Brytanii, a gale WWE mają gigantyczną oglądalność w Stanach Zjednoczonych.

Więcej o boksie przeczytasz na portalu bokser.org

Więcej o:
Komentarze (1)
Oficjalnie: Tyson Fury wraca do ringu. Ale to nie będzie bokserska walka!
Zaloguj się
  • antirussia81

    Oceniono 5 razy 3

    "People's champ" od siedmiu boleści... Cwaniakowi udała się jedna walka z Kliczką, potem uciekł przed rewanżem w prochy i wódę, a dziś albo obija kelnerów takich jak Pianeta czy Schwarz, albo walczy o przetrwanie ze średniakiem Wallinem.
    Nadaje się do błaznowania w WWE jak mało kto.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX