Sport.pl

Izu Ugonoh prawdopodobnie zakończył karierę! "Jest mi bardzo przykro z dwóch powodów"

Izu Ugonoh prawdopodobnie zakończył karierę. Polski pięściarz opublikował intrygujący wpis na Instagramie. - Nie chcę już nic więcej udowadniać. (...) Czuję, że jest to początek nowych wielkich rzeczy - napisał pięściarz.

- Przegrałem ostatnią walkę i jest mi bardzo przykro, z dwóch powodów. Po pierwsze zawiodłem mnóstwo ludzi. Promotorów, trenerów Was kibiców i siebie. Po drugie nie wykazałem woli walki, a tym bardziej woli zwycięstwa. Bez tego nie ma co wychodzić do ringu. Niestety dopiero podczas walki dowiadujemy się, co w nas drzemie. Odpowiedź, którą uzyskałem to: nie chce już nic więcej udowadniać. Wygrałem mnóstwo pojedynków w przeszłości, a przegrałem tylko parę. Gratuluję Łukaszowi Różańskiemu i jego teamowi. Powodzenia na przyszłość. Wiem, że zawiodłem oczekiwania i nadzieję wiązane z moją osobą. Na szczęście to tylko sport. Jest mi przykro, ale czuje, że jest to początek nowych wielkich rzeczy - napisał na swoim Instagramie pięściarz.

Ugonoh kończy karierę

Ugonoh nie napisał definitywnie, że kończy karierę, ale wydaje się, że tak można odbierać jego słowa. Izu Ugonoh sensacyjnie przegrał walkę z Łukaszem Różańskim i jego kariera znalazła się na zakręcie.  Ugonoh został znokautowany w 4. rundzie przez Łukasza Różańskiego (11-0, 10 KO). Jednak ostateczny cios trafił Ugonoha, gdy klęczał już na deskach ringu, w dodatku po komendzie stop. Sędzia ringowy Robert Gortat mimo ewidentnego przewinienia wyliczył zamroczonego Ugonoha.

Ugonoh posłuchał Michalczewskiego?

Porażkę w ostrych słowach skomentował Dariusz Michalczewski, który jest promotorem zawodnika. - Nie chciał moich rad. Nie wiem dlaczego. Mówiłem mu, że jeśli nie będzie mnie słuchał, nie będzie zwyciężał. Jak ja nie jestem dla Izu autorytetem, to w takim razie kto jest? Uważam, że Izu powinien zakończyć karierę. On nie ma głowy, a tutaj ona jest najważniejsza. Nie trzeba mieć dużych mięśni, ładnie wyglądać, być wysokim i pięknie poruszać się w ringu, tylko trzeba wygrać. Żeby to zrobić trzeba trafić, ale i umieć przyjąć. W wadze ciężkiej nie ten wygrywa co bije, bo wszyscy to robią, ale ten co potrafi przyjąć, Izu widocznie tego nie potrafi - powiedział Michalczewski  w studiu TVP tuż po walce.

Więcej o:
Komentarze (14)
Izu Ugonoh prawdopodobnie zakończył karierę! "Jest mi bardzo przykro z dwóch powodów"
Zaloguj się
  • hen-live

    Oceniono 13 razy 7

    Izu chce zakończyc karierę? A kiedy ta kariera była? Kilka walk na antypodach z kelnerami czy innymi leszczami,potem kariera w Tańcu z Gwiazdami. Tyle że jak na boksera to pięknie mówi po polsku.

  • denoer

    Oceniono 9 razy 7

    Spoko ziomek ten Izu!

  • muminos1

    Oceniono 4 razy 4

    Michalczewski go zaszczuł

  • ps11111ps

    Oceniono 3 razy 3

    Izu idzie do polityki. Na jesień ma byc ponoc lokomotywą wyborczą PO

  • hieronimbaba

    Oceniono 3 razy 3

    Po ostatniej walce było widać, że z tej mąki chleba nie będzie. Media skupiły się na tym, że przegrał przez nokaut po faulu, ale jakoś nikt nie zauważył, że z przebiegu całego pojedynku był dramatycznie słabszy od swojego anonimowego przeciwnika i nokaut cały czas wisiał w powietrzu.

  • tomasznowak1986

    Oceniono 3 razy 3

    Izu proszę ja ciebie boisz się dostawać w mordę ja to rozumiem ....zawiodła u ciebie psychika a raczej brak motywacji żeby w tym boksie coś wielkiego osiągnąć ....po co masz to robić jak w życiu i tak jesteś wygrany i boks nie jest ostatnią deską ratunku w twoim życiu bo widać że masz inne plany......miałeś potencjał wierzyłem w ciebie ....ale boks to dla ciebie nie wszystko i tyle .....nie byłeś po prostu prawdziwym bokserem sportowcem ...

  • mr_gm

    Oceniono 2 razy 2

    Zdrowie najważniejsze, a innych sposobów na życie jest wiele.

  • pjck

    Oceniono 1 raz 1

    Izu wcześniej rozmienił swoją karierę na drobne.

  • rubin77

    Oceniono 1 raz 1

    "Wygrałem mnóstwo pojedynków w przeszłości" - Rocky, nie możesz tak po prostu odejść! :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX