Sport.pl

Mike Tyson o Powstaniu Warszawskim. W internecie zamieszanie

Legendarny bokser Mike Tyson, po raz kolejny pojawił się w Polsce. Podczas środowego spotkania z dziennikarzami odpowiadał na pytania dotyczące m.in. polskich pięściarzy. Ale nie tylko, bo wypowiedział się także na temat udziału w filmie dotyczącym Powstania Warszawskiego. Jedna z nich wywołała duże kontrowersje.

Tyson wziął udział w konferencji prasowej, w której odpowiedział na pytania związane m.in. z polskimi pięściarzami. Idol Krzysztofa Głowackiego ocenił walkę Polaka z Mairisem Breidisem. Legendarny bokser opowiadał też o sytuacji w wadze ciężkiej, trenerze Cusie D'Amato i Adamie Kownackim, którego w pewnym momencie pomylił ze wspomnianym Głowackim.

Kontrowersyjna wypowiedź. "Ja nie wiem co to Powstanie?"

Najwięcej kontrowersji wywołała jednak wypowiedź, która nie dotyczyła sportu, a udziału Tysona w filmie dotyczącym Powstania Warszawskiego. We fragmencie rozmowy z TVP Info, opublikowanym na Twitterze, były pięściarz powiedział: Mam wiele informacji, że Polacy komentują mój udział w filmie o Powstaniu Warszawskim. Polakom stało się g***o w porównaniu do tego, co dotyka czarnych w Ameryce. Nikt nie prześladował was przez piep***ne 250 lat. Nikt nie gwałcił wam matki, siostry, brata, patrząc wam prosto w oczy zanim ich zabiją. Nikt wam tego nie zrobił.

Zdaniem agencji, zajmującej się promocją marki, której twarzą jest 53-latek, materiał opublikowany w sieci to jedynie fragment całej rozmowy, który nie oddaje rzeczywistego wydźwięku całego wywiadu. Rzeczywistego, czyli tego, jaki możemy znaleźć m.in. w rozmowie z telewizją Polsat, gdzie Tyson odpowiedział na oskarżenia o to, że nie wie co to Powstanie Warszawskie. - Uważasz, że czarni ludzie nie doświadczali opresji, nie byli niewolnikami w swoim kraju? Przez 250 lat? Nasze życie było tłamszone, nasze prawo do głosowania, nawet nasze prawo do życia. Nikt nas nie sprowadził tam jako emigrantów. Zostaliśmy przywiezieni zakuci w kajdany. Zostaliśmy niewolnikami. Ja nie wiem, co to powstanie? Cała moja egzystencja to jedno powstanie. Życie na tym świecie. Być tutaj jest jak powstanie -- przyznał.

Więcej o:
Komentarze (193)
Mike Tyson o Powstaniu Warszawskim. W internecie zamieszanie
Zaloguj się
  • koles751

    Oceniono 127 razy 107

    Wypowiedział się ekspert w kwestii gwałtów ...

  • ktrztr

    Oceniono 106 razy 96

    No to Norman Davis ma problem, wyrasta nam nowy wybitny znawca historii Polski

  • macagulowie

    Oceniono 108 razy 70

    Wykształcony Afroamerykanin udzielił suwerenowi lekcji historii.
    Kupa śmiechu, z przewagą kupy.
    "Patrzta i się uczta".
    Taki będzie poziom wiedzy polskiej młodzieży po reformie edukacji Zalewskiej.

  • bums_groin_stench

    Oceniono 80 razy 50

    Co za tępy i niedouczony człowiek. A granie kartą rasistowską w Polsce po prsotu nie działa. My nigdy systemowo nie dyskryminowaliśmy czarnych.

  • sobieryba

    Oceniono 54 razy 42

    Tyson + Powstanie Warszawskie. Co za absurd... Mniej więcej jak Gołota opowiadający o rzezi Ormian..

  • krzepki.harry

    Oceniono 35 razy 33

    "Nikt nie gwałcił wam matki, siostry, brata, patrząc wam prosto w oczy zanim ich zabiją."

    Czyżby? To on jednak coś wie o Powstaniu Warszawskim, czy nie?

    Nie ma co wartościować cierpień, ale po co pieprzyć głupoty?

  • frankyy

    Oceniono 35 razy 31

    zapominamy o sytuacji pańszczyźnianych chłopów w dawnej Polsce, która była porównywalna do niewolnictwa w USA. Historia Polski opowiadana jest z perspektywy uprzywilejowanych klas, to historia szlachecka i z nia lubimy się identyfikować, ale szlachta to było tylko ok 10% społeczeństwa.

  • alfred.ziemniak

    Oceniono 27 razy 27

    Co tam murzyni, Kurdowie to dopiero mają przerąbane panie Tyson, i to nie od 250 lat a od wieków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX