Sport.pl

Były mistrz świata i amerykański dziennikarz grzmią po walce Głowacki - Briedis. "Cieszcie się emeryturą"

Mairis Briedis pokonał Krzysztofa Głowackiego poprzez nokaut na gali w Rydze. Pojedynek obu pięściarzy miał skandaliczny przebieg. - Dramat i farsa! Robercie i Aldejado (chodzi o sędziów, małżeństwo Byrd), oto wasze złote zegarki za zasługi. A teraz cieszcie się emeryturą - napisał Adam Abramowitz, amerykański dziennikarz Ring Magazine.

Kontrowersje po walce Głowacki - Briedis w Rydze - nazywanej przez wielu na gorąco wielkim skandalem - nie ustają. Oto wypowiedzi ludzi ze środowiska i mediów, którzy komentowali walkę w mediach społecznościowych i telewizji. Dodajmy, że jest to tylko kropla w morzu pełnych oburzenia opinii - czytamy w portalu bokser.org.

Przypomnijmy, do pierwszej skandalicznej sytuacji doszło w drugiej rundzie. Polak trafił swojego rywala w tył głowy, na co Łotysz odpowiedział uderzeniem łokciem w szczękę. Otrzymał za to ostrzeżenie od sędziego. Chwilę później polski bokser był liczony, po jednym z uderzeń Briedisa. Kilkadziesiąt sekund później Głowacki był liczony po raz drugi, gdy sędzia nie usłyszał gongu kończącego 2. rundę. Kilkanaście sekund po rozpoczęciu 3. rundy walka została przerwana, gdy polski bokser znalazł się na deskach.

Oto wybrane komentarze po walce Głowacki - Briedis:

  • Boxingscene.com: sędzia Robert Byrd kompletnie się pogubił. Ta dzika sprawa skończy się protestami na biurku organizatorów.
  • Piotr Jagiełło (komentator TVP): koszmar, pieprzony koszmar. Oświadczyny Mairisa Briedisa jako puenta tej błazenady w Rydze.
  • Marek Szkolnikowski (dyrektor TVP Sport): to teraz rozumiem dlaczego WBC wycofało się z tej farsy. Jako oficjalny nadawca TVP Sport złoży protest. Jeśli tak ma wyglądać zawodowy boks, to dziękujemy. Bawcie się sami. Dziadostwo.
  • Will Esco (amerykański dziennikarz): trudno mi wytłumaczyć to szaleństwo... Spodziewajcie się fali protestów, także tych oficjalnych.
  • Adam Abramowitz (amerykański dziennikarz): dramat i farsa (...) Robercie i Aldejado (chodzi o sędziów, małżeństwo Byrd), oto wasze złote zegarki za zasługi. A teraz cieszcie się emeryturą.
  • Caleb Truax (były mistrz świata): Briedis przyznał się do uderzenia Głowackiego łokciem w szczękę z premedytacją. Powiedział też, że słyszał gong, ale nie przestawał uderzać. Jeżeli to nie wystarczy do uznania walki za nieodbytą, to nie wiem, co miałoby kiedykolwiek wystarczyć.
  • Paweł Skrzecz: po co sędzia wchodzi do ringu, skoro nie panuje nad tym, co się dzieje.
  • Grzegorz Proksa: to jest dyskwalifikacja dla mnie z marszu! Bez dyskusji!!!

Więcej o boksie przeczytacie w portalu bokser.org

Więcej o:
Komentarze (34)
Były mistrz świata i amerykański dziennikarz grzmią po walce Głowacki - Briedis. "Cieszcie się emeryturą"
Zaloguj się
  • herrpietru

    Oceniono 21 razy 21

    I to jest właśnie boks. Już perfidniej chyba nie da się złamać przepisów, do tego łotysz po walce sam powiedział, że oszukiwał i co? I nic, ot taki to świetny sport

  • donarturos1

    Oceniono 6 razy 6

    Ustawka jak nic. Skoro przed tą "walką" już powiedział. że się oświadczy, to wiadomo było,. że walka jest przekupiona i Głowacki nie ma żadnych szans.

  • zbycho52

    Oceniono 6 razy 4

    Glowackiemu zabraklo typowego wyrachowania,po ciosie lokciem powinien dac sie wyliczyc i sedziemu nie pozostalo by nic jak tylko zdyskwalifikowac Briedisa.

  • mo.ye

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież Głowacki po ciosów z łokcia powinien leżeć jak długi i trzymając się za szczękę wrzeszczeć, aż sedzia zareaguje odpowiednio :) 😏

  • sir.fred

    Oceniono 5 razy 1

    Skandal. Miał wygrać przez nokaut a przegrał przez nokaut. Tak nie może być...

  • buk.humor.dziczyzna11

    Oceniono 9 razy 1

    i dobrze tym ćwerćmózgom - to się nadaje do ZOO

  • uploadhelski

    Oceniono 5 razy 1

    Co by było gdyby:
    1. Głowacki nie uderzył w tył głowy Briedisa, kiedy ten już wychodząc z klinczu był odwrócony
    tyłem.
    2, Sędzia od razu nie udzielił Głowackiemu ostrzeżenia
    3. Briedis z kolei z premedytacją nie odwinął łokciem.
    4. Sędzia dałby ostrzeżenie Briedisowi, jednocześnie doliczając parę minut Głowackiemu na
    dojście do siebie - nie dał i już po skróconej przerwie Głowacki był pierwszy raz liczony.
    5. Nie było zamieszania z gongiem, kiedy Briedis dalej boksował po gongu a sędzia liczył
    Głowackiego - to był kolejny punkt układanki - ktoś z sędziów spoza ringu powinien wskoczyć
    znacznie wcześniej na ring i przerwać te katastrofalne prowadzenie walki przez Byrda.
    Niestety, drobne niesportowe zachowania eskalują do dobrze że nietragicznego końca.

  • sprawazlewa

    Oceniono 12 razy 0

    Czy orzeł na koszulce pseudoboksera to aby nie profanacja symboli narodowych?

  • log182

    Oceniono 20 razy 0

    No nie.. POLAK PRZEGRAŁ?
    Jakim prawem!?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX