Sport.pl

Po nokaucie Adonisa Stevensona. Obiecujący pięściarz wycofany z gali. "Mogłoby dojść do kolejnej tragedii "

Richie Hadlow z powodu złych wyników badań głowy został wycofany z gali Parker-Flores. Dla obiecującego 30-latka miał być to debiut w zawodowym ringu. Po dramatycznym nokaucie Adonisa Stevensona zaostrzono badania pięściarzy przed walkami.

Richie Hadlow miał zadebiutować w gronie profesjonalistów w następną sobotę w Nowej Zelandii podczas gali z walką wieczoru Joseph Parker vs Alexander Flores. Jego rywalem miał być Nowozelandczyk Ricky Curline. Do starcia jednak nie dojdzie. Promotorzy z Duco Boxing po ostatnich wydarzeniach w innych galach zlecili dodatkowe badania rezonansem magnetycznym dla wszystkich pięściarzy ze swojej karty walk. I to podczas tej kontroli wyszło, że Hadlow do walki stawać nie powinien. Badanie wykazało mikrourazy mózgu. 30-letniego pięściarza wycofano z imprezy.

- Dopóki Richie nie udowodni kolejnymi badaniami w przyszłości, że może walczyć, nie będzie już nigdy boksował. On jest załamany, rozumie jednak, że to dla jego dobra i bezpieczeństwa. Czekają go teraz specjalistyczne badania neurologiczne - mówi promotor David Higgins.

- Zwiększenie bezpieczeństwa to oczywisty krok i byłoby wspaniale, gdyby nic nie wykryto podczas badań. Ale czuję ulgę, bo usłyszeliśmy, że stan Richie'ego jest na tyle poważny, że mogłoby dojść do kolejnej tragedii. Dostałem wiele wiadomości od bokserów i sędziów, którzy popierają nasze działania. Takie badania powinny być wprowadzone wiele lat temu - dodał.

Adonis Stevenson po nokaucie zapadł w śpiączkę

Zaostrzenie dbałości o zdrowie pięściarzy to efekt ostatnich wydarzeń w ringu. W nocy z soboty na niedzielę Stevenson (29-2-1, 24 KO) przegrał przez nokaut w 11. rundzie z Oleksandrem Gwozdykiem (16-0, 13 KO) i stracił pas kategorii WBC kategorii półciężkiej. Po walce Kanadyjczyk trafił do szpitala, gdzie zapadł w śpiączkę. Jego stan był krytyczny, w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu przeszedł operację.

Po brutalnym nokaucie Stevensona do zakazania boksu nawołują lekarze. - Kiedy kogoś nokautujesz, zasadniczo uszkadzasz jego mózg. Ten sport powinien zostać zakazany - mówi.

Czytaj więcej o boksie na bokser.org

Więcej o:
Komentarze (7)
Po nokaucie Adonisa Stevensona. Obiecujący pięściarz wycofany z gali. "Mogłoby dojść do kolejnej tragedii "
Zaloguj się
  • spam_box

    Oceniono 2 razy 2

    Powinni zrobić drugi obieg i nakuwriać się do zwarzywienia przeciwnika, dwóch wchodzi, jeden wychodzi a drugi warzywo.

  • gj61

    Oceniono 7 razy 1

    Zaraz, zaraz!!!! Przecież o to tym wszystkim przygłupom chodzącym na boks, jakieś walki w klatkach (małpy tam się biją??) aby BEZPIECZNIE i ZE ZNACZNEJ odległości (mogliby niechcący wyłapać po ryju) oglądać jak jeden tłucze drugiego. Im bardziej krwawo? Tym lepiej!!! Podobnie jak ciule które, nigdy nie były w wojsku bawią się w paintball. Śmieszne? Strzelanie do innego człowieka jest dla ciebie, ciulu rozrywką? Jedź do Afganu, tam ciągle jeszcze możesz "zagrać" w "reality show". Rzygać się chce.

  • marek804

    Oceniono 4 razy 0

    Wystarczy posłuchać "intelektualnych" wywodów Gołoty i Szpilki by przekonać się że boks to nie żaden sport. Żyjemy w XXI wieku a emocjonujemy się tym jak jeden człowiek innemu robi krzywdę i nie ponosi za to żadnych konsekwencji.

  • stefanowie

    Oceniono 4 razy 0

    Nie ma to jak sport, który robi z mózgu jajecznicę.

  • joankb

    Oceniono 6 razy 0

    Wypie...ć na zawsze!
    Tak, wiem że będą nielegalne walki, ale będzie ich mniej. I wielu młodych ludzi zachowa zdrowie.
    Precz z boksem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX