Sport.pl

Boks. Joshua - Kliczko. Fiodor Łapin: to może być łatwa robota dla Kliczki

- Joshua nie miał ani jednego przeciwnika zbliżonego klasą do Kliczki. A nawet do przeciwników Kliczki. Jak Władimir wyjdzie odpowiednio nastawiony psychicznie, to będzie to dla niego łatwa robota - mówi Fiodor Łapin, trener który prowadzi albo prowadził m.in. Krzysztofa Głowackiego, Artura Szpilkę czy Krzysztofa Włodarczyka. Walka Joshua - Kliczko w sobotni wieczór na Wembley. Relacja na żywo w Sport.pl

Łukasz Jachimiak: Im bliżej walki Joshua - Kliczko, tym więcej opinii, że wygra - i to łatwo - Brytyjczyk. Pan też tak uważa?

Fiodor Łapin: Wszystko zależy od stanu mentalnego Kliczki. Od niczego więcej. Jak wyjdzie odpowiednio nastawiony psychicznie, to będzie to dla niego łatwa robota.

Nie robią na Panu wrażenia ani warunki fizyczne, ani bilans walk Joshuy, który na zawodowym ringu bił się, a właściwie bił rywali 18 razy, zawsze wygrywając przed czasem?

- Joshua nie miał ani jednego przeciwnika zbliżonego klasą do Kliczki. A nawet do przeciwników Kliczki. Na Wembley oczywiście będą liczyć, że ich kandydat na wielkiego mistrza wygra, a jak przegra, to będą chcieli rewanżu. Coś się u nich musi dziać, bo chłopak jest młody i niezły. Ale jak Kliczko wyjdzie spokojny, jak zaczną mu działać lewy prosty i lewy sierpowy, jak zacznie ładnie pracować na nogach, to Anglicy będą mieli zepsuty wieczór. Joshua na nogach nie jest za dobry, w obronie też nie. Jak go troszeczkę Kliczko pomęczy w klinczu, to będzie miał swoją zwykłą robotę do wykonania. Tylko pytanie czy da radę wytrzymać presję, jaka na niego spada. Różnie z tym bywało. Jeśli wyjdzie zimny, jak w większości swoich walk, to wygra. Wiem, że ma już 41 lat, ale co to jest na gościa, który wzorowo się prowadzi? Jest ideałem sportowca. Wiek to problem Joshuy. Ciekawe czy dojrzał od swojej ostatniej walki, czy stał się wyraźnie lepszy. Wtedy popełniał wielkie błędy.

W porządku, Joshua popełnia błędy, nie ma wielkiego doświadczenia, ale jest młody [w październiku skończył 27 lat], przebojowy, walczy odważnie, jego obóz zapowiada, że pewnie ruszy na rywala.

- I jestem bardzo ciekaw czy Kliczko będzie aktywny, kiedy Joshua na niego mocno pójdzie. Z Tysonem Furym nie zadawał ciosów, nie było go widać. Zgadzam się, że Joshua jest talentem. Ma oko, ma celny cios, ma bardzo dobry timing, potrafi przyspieszyć, siła jego ciosu rzeczywiście jest imponująca. Czyli walka może się skończyć na początku. Tu są ze cztery różne warianty, każdy równie prawdopodobny.

Porażka przez nokaut w jednej z pierwszych rund to byłby koniec Kliczki? Wtedy dostalibyśmy dowód, że nie wrócił do swojej normalnej dyspozycji, mimo aż półtorarocznej przerwy po porażce z Tysonem Furym?

- Nie skreślałbym Kliczki niezależnie od tego, jak się skończy sobotnia walka. Geny są ważne, a proszę sobie przypomnieć jak wracał jego brat, Witalij, jak on sobie radził po przerwach.

Moim zdaniem to był większy mistrz.

- Zgoda, jeśli mówimy o charakterze, to oczywiście. Ale dlaczego zastanawiamy się co będzie, jak Joshua szybko znokautuje Władimira? Pójdźmy w drugą stronę, przecież można sobie wyobrazić, jak zaboli Brytyjczyka, kiedy trafi go Kliczko. Nie sądzę, że Joshua bije mocniej. Według mnie to Władimir ma potężniejszy cios. Do tego ma lepszą technikę. Mięśnie, które widać na filmikach w internecie w boksie nie zawsze działają.

Uważa Pan, że Joshua jest wykreowany na lepszego pięściarza niż jest nim w rzeczywistości?

- Nie mówię o nim źle, on ma talent. Ma timing, celność, łatwość wyprowadzania mocnych ciosów. Ale mięśni trzeba karmić. Jak walka się przedłuży, to prawdopodobnie ucieszy się Kliczko, a nie Joshua. Ile on tam najdłużej boksował?

Dilliana Whyte’a i Dominika Breazeale’a nokautował w siódmej rundzie, innych rywali zazwyczaj w pierwszej albo drugiej.

- Może nie wiedzieć, co się dzieje w późniejszych rundach, bo tego trzeba spróbować w walce, a nie w trakcie przygotowań.

Wyobraża Pan sobie, że Kliczko będzie chciał przeczekać pierwsze rundy, że na atak Joshuy odpowie klinczowaniem?

- Jak Kliczko będzie nerwowy na samym początku, to walka się szybko skończy. Jak nie będzie nadążał, jak będzie spięty, jak jego reakcje będą zwolnione, to szybko Joshua wygra. Wyjdzie naładowany, sto tysięcy ludzi będzie za nim, a przed nim stanie gość, którego on już dobrze zna. Nie chcę powiedzieć, że to jego nauczyciel, ale kiedyś razem sparowali, to w pamięci zostało. Na pewno w obozie Anglika poprzerabiali akcje mające być odpowiedzią na klincz Kliczki. Na takie rzeczy Joshua będzie przygotowany. Ale jak Kliczko wyjdzie spokojny, to będzie miał ciężko. Bo Władimir boksersko jest lepszy. Joshua popełnia rażące błędy, w obronie jest sztywny, nie jest czujny na nogach, nie jest dokładny. Jeśli Kliczko włączy swoją maszynę, czyli lewy prosty, lewy sierpowy, klincz, a później jeszcze jak w wielu walkach prawy prosty, jak się rozpędzi, to może być nie do zatrzymania.

Ma Pan wrażenie, że większość kibicuje Brytyjczykowi, że dominacja braci Kliczków ludziom się znudziła?

- Dominacja nie tyle braci, co samego Władimira faktycznie stała się nudna. Ale jak przegrał, jak mistrzem został Fury, to narozrabiał, zresztą już wcześniej było wiadomo, że to nie będzie mistrz klasy Lennoksa Lewisa czy braci Kliczko. Ludzie chcą, żeby zaczęło się dziać coś nowego. Jak wygra Władimir, to co nas czeka? Wybierze sobie przeciwnika na następną walkę za duże pieniądze, ale nie dojdzie do niej prędko i nie będzie budziła wielkich emocji, bo z kim miałby się zmierzyć? Z Josephem Parkerem? Wiem, że w dzisiejszym boksie każdemu można zrobić reklamę, ale przecież z nim Władimir nie miałby co robić. Może być tak, że jeśli wygra w sobotę, to już więcej nie będzie walczył, skończy karierę.

A może dojdzie do jego rewanżu Furym, który przerwał karierę w dziwnych okolicznościach, ale zapowiada, że wróci.

- Z nim jest dziwna sytuacja. Złapali go na dopingu, na narkotykach i powinna być jakaś kara. Nie może być tak, że bierzesz sobie wszystko, co chcesz i później mówisz, że to przez depresję, przez chorobę. To co on gada, że wróci, to jest jedno, ale musi być też jakaś odpowiedzialność włodarzy boksu.

Tomasz Adamek w 'Wilkowicz Sam na Sam': 'Tata wziął mnie na ręce i powiedział: Hanka, to będzie bokser. Dwa lata później tata zginął. Ja jako 12-latek zacząłem boksować'

Więcej o:
Komentarze (13)
Boks. Joshua - Kliczko. Fiodor Łapin: to może być łatwa robota dla Kliczki
Zaloguj się
  • boliver

    Oceniono 17 razy -13

    Normalne kpiny - - - ciezki nokaut czeka kliczko

  • sojer32c

    0

    hahahaha ekspert od siedmiu boleści.

  • LFS Poland

    Oceniono 2 razy 0

    Walka Joshua - Klitshko w jakości HD tylko tutaj: rwij. pl/joshuaklitshko
    (Usuńcie spacje przed 'pl')

  • Szymon Piechota

    0

    Fury tez nie mial zwycięstw nad znaczącymi rywalami i kliczke pokonał :P Mysle ze joshua po prostu nie może narzucic rytmu kliczki i nie dac mu sie trafic i powinien wygrac :P

  • mazurek111

    Oceniono 4 razy 4

    Obejrzałem te nokauty Joshuy. Przeciwnicy mnie nie oszołomili. Czȩsto obrośniȩci tłuszczykiem, nie pierwszej młodości, nie było wśród nich żadnego boksera z pierwszej półki. To trochȩ jak Szpilka, który nokautował wszystkich przeciwników… do czasu. Jednym z dobrych ciosów Joshuy jest prawy prosty, ale tu Kliczko góruje zasiȩgiem ramion i techniką. Siły ciosu Kliczki nie trzeba udowadniać.
    Podzielam opiniȩ Łapina: jeśli Kliczko nie wyjdzie spiȩty, to Joshua może mieć niespodziankȩ.

  • Ingo Piotr Nagel

    Oceniono 4 razy 4

    KLICZKO swoje zrobil Niech powtorza teraz inni to co pokazali bRACIA kliczko:

  • antirussia81

    Oceniono 9 razy 7

    Trzymam kciuki za Wołodymyra, ale spacerku bym się raczej nie spodziewał...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX