Sport.pl

Boks. Fury pobił Kliczkę, ale przegrywa z samym sobą. "Jest na skraju śmierci"

Krzysztof Smajek, Patryk Larwiński
06.10.2016 18:12
Tyson Fury w listopadzie 2015 roku pokonał wieloletniego dyktatora wagi ciężkiej - Władimira Kliczkę i objął rządy w królewskiej dywizji. Obecnie Brytyjczyk zmaga się z wieloma problemami i wszystko wskazuje na to, że niebawem straci mistrzowskie pasy federacji WBO i WBA. - Boję się, że odbiorą mu tytuły i go zdyskwalifikują. To byłaby dla niego tragedia - mówi Andrzej Kostyra, komentator boksu.
Więcej o:
Komentarze (16)
Zaloguj się
  • Roman K.

    Oceniono 11 razy 3

    No wszystko się zgadza, ale walkę z Kliczką wygrał. Ktoś napisał, że jest kiepskim bokserem. To kim wobec tego jest Kliczko?? Do niedawna niepokonane bożyszcze, wzór do naśladowania. A głupkiem to Fury może być ile chce, nawet najrzadziej spotykanym. Póki co to ON jest Mistrzem Świata w boksie a nie w szachach, czy brydżu. Pozdrawiam krytyków.

  • pjck

    Oceniono 4 razy 2

    A jaki to dzielny człowiek! W Wilmslow pobił dwa razy mniejszego od siebie faceta, instruktora na siłowni, bo ten mu zwrócił uwagę, aby nie rzucał ciężarami tylko je kładł.
    Oczywiście został za to wyrzucony z klubu.

  • ryyyjek7

    Oceniono 21 razy 1

    futro jest skończonym debilem, kiepski jako bokser, żenujący poza ringiem....

  • leming666

    Oceniono 6 razy 0

    Choćby nawet Kliczko pośliznął się na bananie w ringu i dlatego przegrał z Furym, to nie zmienia to faktu, że liczy się wynik i ton będzie zapisany, a nie okoliczności.

  • boliver

    Oceniono 6 razy -4

    zaden problem wybil z glowy kliczki boks na zawsze

    bravo tyson jestes wielki a po tobie bedzie krolowal Anthony

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX