Sport.pl

Saleta poddał walkę z Adamkiem: Jest mi wstyd, ale trzeba pamiętać o ludziach, którzy lądują na wózku po walce

Youtube.com/RingPolskaPL
27.09.2015 07:49
Polsat Boxing Night. 47-letni Przemysław Saleta doznał kontuzji barku i nie wyszedł do szóstej rundy walki w wadze ciężkiej z o niebo szybszym, o prawie 10 lat młodszym, o 10 kg lżejszym Tomaszem Adamkiem. - Powodem przerwania walki było to, że w drugiej rundzie uszkodziłem sobie bark, a w czwartej doprawiłem do tego stopnia, że ciężko mi było nawet się nim zasłaniać. Zdrowie i rozsądek przede wszystkim. Tym bardziej, że Tomek nie jest zawodnikiem, z którym można wygrać jednym ciosem. Aby pokonać Adamka, nie wystarczy tylko za nim chodzić i go zamęczyć, ale trzeba też zadawać ciosy, a jedną ręką to dosyć trudne - komentuje Przemysław Saleta.
Więcej o: