Sport.pl

Artur Szpilka: "Po walce z Jenningsem miałem ochotę rzucić boks"

Krzysztof Smajek, Marek Borniński
17.03.2015 22:06
- Po pojedynku z Bryantem Jenningsem miałem cztery ciężkie miesiące, można powiedzieć, że wyjęte z życiorysu. W tym czasie dojrzałem i zrozumiałem wiele rzeczy. Później dostałem walkę z Tomaszem Adamkiem i zajawka na boks znów wróciła - mówi Artur Szpilka w rozmowie z Krzysztofem Smajkiem ze sport.pl. Ponadto 'Szpila' opowiada o gażach za walki, dopingu w boksie, odporności na ciosy i pokorze, której nabrał po pierwszej porażce na zawodowych ringach.
Więcej o:
Komentarze (15)
Zaloguj się
  • kotwkaloszach

    Oceniono 5 razy 3

    Mozna Szpilki nie lubic (nie jest moim idolem a boksu nie ogladam), ale jakim trzeba byc tepakiem, zeby nie rozumiec, ze w interesie wszystkich jest by wyszedl na ludzi i osiagnal sukces...wszyscy, ktorzy mu zle zycza pewnie wola, by pojawial sie na ich osiedlach albo w knajpkach, w ktorych bywaja, i zamiast zawodowego boksu lal ich w morde. To juz Szpila jest inteligentniejszy od was!

  • lol76

    Oceniono 15 razy 1

    Nikt go nie lubi poza 'ludzmi' I grupa osiedlowych lumpow w dresach, spod budki z piwem...

  • zubzoro

    Oceniono 6 razy 0

    czachówa zryta jak chłopski beret
    grypsera
    jednym słowem kolo szpilka

  • bartekgryko

    Oceniono 26 razy -14

    "Moja najniższa gaża to 4 tys. zł. Ale wtedy to było dużo. W amatorskim boksie płacili dwa razy mniej " w amatorskim boksie pewnie płacą o połowę mniej, ale po Szpilce umiejętności liczenia nie ma się co spodziewać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX