Sport.pl

Boks. Dawida Kosteckiego czeka operacja i dłuższa przerwa

Choć 25 czerwca Dawid Kostecki stoczył jeden z najlepszych pojedynków w zawodowej karierze, prawdopodobnie z mieszanymi uczuciami wspominał będzie ten zwycięski występ. Jak się bowiem okazuje, kontuzja dłoni, jakiej "Cygan" nabawił się już w drugim starciu z Lolengą Mockiem, jest poważniejsza niż pierwotnie przypuszczano i czeka go operacja, a także dłuższa przerwa w treningach.
- Byłem na kontroli i gdy zdjęli mi gips, mocno się zdziwiłem, bo ręka wyglądała po prostu nienaturalnie - opowiada ringpolska.pl notowany w czołówce światowych rankingów bokser z Rzeszowa. - W piątek idę na operację. Mam mieć założoną na sześć tygodni specjalną płytkę, która pomoże w zrastaniu się kości. Potem płytka ma być wyjęta, ale gips znów zostanie mi założony na następnych sześć tygodni.

- Co zrobić, w Rzeszowie przez prawie dziewięć rund boksowałem z kontuzją i jeszcze bardziej rozbijałem tę rękę. Niby była adrenalina, ale bolało i czułem, że coś jest nie tak. Miałem rację. Teraz przez dwanaście tygodni boksował nie będę, ale najważniejsze jest, żeby dobrze wyleczyć rękę. Obijał się na pewno nie będę, zamierzam biegać i pracować nad nogami. Mam nadzieję być gotowy do walki jesienią - dodaje Kostecki.

Dzień wcześniej bokser informował o stanie swojej ręki: - Okazało się, że w dłoni są odpryski kości, także sytuacja nie wygląda najlepiej. Przez prawie dziewięć rund walczyłem w Rzeszowie z kontuzją i choć starałem się ograniczać używanie rozbitej ręki, trochę ciosów nią zadałem, trochę na nią przyjąłem i w ręce zrobiło się zamieszanie - powiedział Kostecki.

Kostecki Mock pokazali kawał dobrego boksu

W głównym wydarzeniu wieczoru gali "Wojak Boxing Night", jaka odbyła się 25 czerwca w Rzeszowie, faworyt miejscowej publiczności Kostecki pokonał jednogłośnie na punkty Mocka i wywalczył tym samym pasy WBC Baltic oraz WBA Inter-Continental wagi półciężkiej. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 97-92, 97-92 oraz 99-91 dla Polaka.

Dawid Kostecki stoczył jedną z najlepszych walk swojej kariery i pewnie pokonał twardego i cenionego Mocka. Ekspert telewizyjny Jerzy Kulej podkreślał podczas walki kunszt techniczny obu bokserów, którzy zaprezentowali wiele finezyjnych akcji. Doceniła to także publiczność, która brawami nagrodziła wielkie widowisko, jakie zaprezentowali obaj pięściarze.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl »


Więcej o: