Sport.pl

Boks. Dawida Kosteckiego czeka operacja?

Prawdopodobnie operacją dłoni zapłaci za swoją ambitną postawę w walce z Lolengą Mockiem o pasy WBC Baltic i WBA Intercontinental Dawid Kostecki. Popularny "Cygan" w ubiegłą sobotę wypunktował na dystansie dziesięciu rund doświadczonego rywala, jednak od drugiego starcia rzeszowianin boksował ze złamaniem kości lewej dłoni.
- Dziś byłem na kontroli i okazało się, że w dłoni są odpryski kości, także sytuacja nie wygląda najlepiej - poinformował ringpolska.pl pięściarz grupy '12 round KnockOut Promotions'. - Przez prawie dziewięć rund walczyłem w Rzeszowie z kontuzją i choć starałem się ograniczać używanie rozbitej ręki, trochę ciosów nią zadałem, trochę na nią przyjąłem i w ręce zrobiło się zamieszanie.

- Czekam jeszcze na wyniki kolejnego badania, ale wiele wskazuje na to, że czeka mnie operacja. Chciałbym szybko wrócić do treningów, ale teraz najważniejsze jest, żeby ręka była do końca zdrowa, bo liczę wkrótce na duże pojedynki - dodał Dawid Kostecki.

Kostecki Mock pokazali kawał dobrego boksu

W głównym wydarzeniu wieczoru gali "Wojak Boxing Night", jaka odbyła się 25 czerwca w Rzeszowie, faworyt miejscowej publiczności Kostecki pokonał jednogłośnie na punkty Mocka i wywalczył tym samym pasy WBC Baltic oraz WBA Inter-Continental wagi półciężkiej. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 97-92, 97-92 oraz 99-91 dla Polaka.

Dawid Kostecki stoczył jedną z najlepszych walk swojej kariery i pewnie pokonał twardego i cenionego Mocka. Ekspert telewizyjny Jerzy Kulej podkreślał podczas walki kunszt techniczny obu bokserów, którzy zaprezentowali wiele finezyjnych akcji. Doceniła to także publiczność, która brawami nagrodziła wielkie widowisko, jakie zaprezentowali obaj pięściarze.

Wszystko o boksie na Ringpolska.pl »


Więcej o: