Sport.pl

Boks. Haye: Kliczko to robot, w sobotę ulegnie awarii

W znakomitym nastroju pojawił się dziś na konferencji prasowej w Hamburgu mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA David Haye, który w sobotę w jednej z najważniejszych walk bokserskich 2011 roku zmierzy się z czempionem IBF i WBO Władimirem Kliczką.
- Czuję się cudownie, to będzie zdecydowanie najlepszy występ w mojej karierze. Nie mam żadnych wątpliwości, że zunifikuję mistrzowskie tytuły i przywiozę pasy do Wielkiej Brytanii - mówił jak zwykle pewny siebie "Hayemaker". - Nie czuję jeszcze podenerwowania, przypuszczam, że poczuję adrenalinę, dopiero gdy usłyszę doping fanów, wychodząc do ringu.

- Władimir to nudny, sztywny robot, który w sobotę ulegnie awarii. On nie potrafi się odnaleźć w walce tak jak ja i dlatego zostanie znokautowany - zapowiadał w swoim stylu Londyńczyk, którego dobrego humoru nie był w stanie popsuć nawet brat jego sobotniego rywala Witalij Kliczko, który poddał w wątpliwość, czy "Żniwiarz" pojawi się na konferencji prasowej po walce.

- Będę tam na 100%, mam nadzieję, że i ty tam będziesz i nie odjedziesz ze swoim bratem karetką - brzmiała cięta riposta Haye'a.

Młodzi polscy bokserzy chcą podbić świat [WIDEO] »




Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl »


Więcej o: