Sport.pl

Boks. Haye: Zmiażdżę Kliczkę,odbiorę mu pasy

Już tylko cztery tygodnie pozostały do najbardziej wyczekiwanej na przestrzeni ostatnich lat walki w bokserskiej kategorii ciężkiej, pomiędzy mistrzem świata federacji WBA Davidem Haye a czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczką
"Hayemaker" do swojego najważniejszego pojedynku w karierze przygotowuje się w słonecznym Miami.

- Wyjdę na ring i rozbiję Władimira Kliczko, zabierając jego tytuły do mojej kolekcji - zapowiada w swoim najnowszym videoblogu jak zwykle pewny siebie Brytyjczyk. - Kliczko opowiada, że mnie zniszczy, ale kompletnie się myli. On po raz pierwszy zmierzy się z prawdziwym atletą, z kimś przygotowanym kondycyjnie, z kimś kto jest szybszy i bije mocniej niż on. Jeszcze nie stał naprzeciw kogoś takiego. Zostanie zniszczony! - zapewnia "Żniwiarz", który formę przez lipcową walką szlifuje, sparując między innymi z Davidem Pricem, angielskim dwumetrowcem, który kiedyś pomagał przygotować się Albertowi Sosnowskiemu do konfrontacji ze starszym z braci Kliczków - Witalijem.

- Treningi idą świetnie, sparingpartnerzy spisują się wspaniale, idealnie idzie mi praca nad moim planem na walkę. Mam gotowy plan A, B i C. Cokolwiek zrobi Władimir, będę miał na to odpowiedź. Znokautuję go. Zostanie zmiażdżony! Nie mam żadnych wątpliwości. 2 lipca będę zunifikowanym mistrzem świata - przekonuje David Haye.

Starcie Haye'a z Kliczką będzie głównym wydarzeniem gali boksu organizowanej w Hamburgu. Szacuje się, że transmisję z walki przeprowadzą telewizje ze 150 krajów świata.

Więcej o boksie w serwisie ringpolska.pl »


Więcej o: