Sport.pl

"Adamek wybrał Kliczkę, bo bał się Petera"

Tomasz Adamek bał się konfrontacji z Samuelem Peterem i dlatego podpisał kontrakt na walkę z braćmi Kliczko - twierdzi Ivaylo Gotzew - menadżer nigeryjskiego pięściarza, który pierwotnie miał być rywalem "Górala" w planowanym na kwiecień pojedynku eliminacyjnym federacji IBF. Polak ostatecznie porozumiał się jednak z dzierżącym pas International Boxing Federation Władimirem Kliczką i zaboksuje o tytuł bez konieczności udziału w "eliminatorze"; w scenariuszu alternatywnym zmierzy się z bratem Władimira - Witalijem - w boju o pas WBC.
Gotzew nie kryje też żalu do współpromotorki Adamka - Kathy Duvy - z którą od kilku tygodni prowadził negocjacje na temat starcia swojego podopiecznego z "Góralem".

- Gdy do niej zadzwoniłem, powiedziała mi, że podpisali kontrakt z Kliczką, a walkę Adamek - Peter mieliśmy już właściwie dogadaną - żali się Gotzew, dodając: - Myślę, że Adamek bał się pojedynku z Peterem, wszyscy wiemy, jak mocno bije Sam. Kliczko też zdawał sobie sprawę, że Peter ma duże szanse pokonać Adamka i rozpoczął negocjacje z Polakiem, by uniknąć kolejnej potyczki z Peterem, która go nie interesowała.

Warto przypomnieć, że Samuel Peter dwukrotnie mierzył się z Władimirem Kliczką i dwukrotnie schodził z ringu pokonany - w 2005 roku przegrał na punkty, a we wrześniu ubiegłego roku przez nokaut.

Więcej o boksie czytaj na Ringpolska.pl »


Więcej o: