Sport.pl

Boks. Kliczko: Nie dam Briggsowi złamać mojej szczęki

16 października na gali w Hamburgu w swojej piątej kolejnej obronie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC Witalij Kliczko zmierzy się z Shannonem Briggsem.
- To będzie interesujący pojedynek - ja mam najwyższy współczynnik wygranych przez nokaut, Shannon również duży procent swoich rywali pokonał przed czasem. W ringu spotka się dwóch zawodników o potężnej sile ciosu - podkreśla Kliczko.

Będący wyraźnym faworytem walki Ukrainiec dodaje, że nie obawia się mocnych trafień swojego oponenta, jednak woli na własnej skórze nie przekonywać się o ich sile.

- Mam spore doświadczenie i nie zamierzam dać mu szansy na złamanie mojej szczęki. Właściwie to wielokrotnie boksowałem już przeciw rywalom z "ciężką ręką", takim jak Corrie Sanders czy Lennox Lewis. Mam dobrą obronę i refleks, nie dam się złapać Shannonowi. W boksie chodzi o to, by unikać ciosów rywala, a samemu go trafiać. Zrobię wszystko co w mojej mocy, by posłać Briggsa na deski, zanim jemu uda się to zrobić ze mną - zapewnia Kliczko, który z 40 zwycięskich walk aż 38 zakończył nokautem.

Wszystko o boksie na Ringpolska.pl »


Więcej o: