Jerzy Kulej: Jackiewicz zaskoczył nawet medycynę
02.09.2010
, aktualizacja: 02.09.2010 20:50
- Wierzę, że Rafał będzie w sobotę nowym mistrzem świata - mówi Jerzy Kulej przed sobotnim starciem o mistrzostwo świata IBF wagi półśredniej pomiędzy niepokonanym od pięciu lat Rafałem Jackiewiczem oraz broniącym tytułu Dejanem Zaveckiem.
ZOBACZ TAKŻE
- Boks. Ricky Hatton mówi koniec? (03-09-10, 10:56)
- Boks. Wymagający przeciwnik dla Przemysława Majewskiego (03-09-10, 10:50)
- Jackiewicz - Zaveck: To będzie pojedynek charakterów (02-09-10, 23:25)
- Boks. Skrzecz o Jackiewiczu: Niesamowicie dąży do wytyczonego celu (03-09-10, 15:01)
- Boks. Jackiewicz cięższy od Zavecka (03-09-10, 14:35)
- Boks. Sturm: Kto chce ze mną wygrać musi mnie zabić (03-09-10, 11:04)
- Boks. Wałujew "Człowiekiem Śniegu"? (02-09-10, 14:58)
- Boks. Jankowiak: Niekomfortowa sytuacja, ale jestem profesjonalistą (02-09-10, 14:33)
- Boks. Roach radzi Toneyowi skończyć karierę (02-09-10, 13:04)
SERWISY
Dwukrotny złoty medalista olimpijski będzie miał okazję komentować w telewizji Polsat pojedynek z udziałem pięściarza z Mińska Mazowieckiego w parze z Januszem Pinderą i jest przekonany, że zobaczy w wykonaniu Jackiewicza inną walkę niż podczas pierwszego starcia ze Słoweńcem sprzed dwóch lat.
- Wtedy wynik wzbudził wiele kontrowersji, chociaż ja uważałem, że Rafał minimalnie wygrał. Moim zdaniem werdykt był wówczas słuszny, ale jeśli na Słowenii walka będzie miała podobny przebieg, to na pewno Jackiewicz nie będzie już mógł liczyć na werdykt sędziowski. To jest niesamowicie ambitny facet i on tą wygraną chce udowodnić, że tamto zwycięstwo jak najbardziej mu się należało. Wszyscy z podziwem śledzimy przecież jak wygląda jego kariera od czasu tego wypadku i pchnięcia nożem. To co się dzieje zaskoczyło chyba nawet medycynę. Rafał nigdy się nie poddaje i wierzę, że w sobotę będzie nowym mistrzem - mówi Kulej, który liczy, że ambicja pięściarza grupy KnockOut Promotions poprowadzi go w sobotę do wygranej, nawet w hali wypełnionej kilkunastoma tysiącami słoweńskich kibiców.
- On do wszystkiego podchodzi strasznie ambicjonalnie i nie sądzę, aby kibice Zavecka byli jakimś utrudnieniem dla niego. To jest prawdziwy wojownik, taki z resztą nosi ringowy przydomek. Jak on coś mówi, to zawsze za tym idą czyny. On nie jest jak David Haye, który krzyczy do Kliczków, ucina im głowy na konferencjach prasowych, a potem stosuje jakieś wymówki, że nie odpowiadają mu pieniądze. Rafał jest człowiekiem, który słowa przeobraża w czyny. Sam byłem pięściarzem i wiem jak można siebie nakręcić samymi słowami, ale Rafał faktycznie wierzy w to co mówi. On nie jest atletą z budowy, ale jego ambicja i charakter sprawiają, że w ringu te jego atrybuty fizyczne stają się większe i lepsze. Ambicja niesie go do wielkich rzeczy. Zaveck to na pewno trudny rywal, nie można go lekceważyć, ale życzę z całego serca Rafałowi wygranej - kończy Kulej.
- Wtedy wynik wzbudził wiele kontrowersji, chociaż ja uważałem, że Rafał minimalnie wygrał. Moim zdaniem werdykt był wówczas słuszny, ale jeśli na Słowenii walka będzie miała podobny przebieg, to na pewno Jackiewicz nie będzie już mógł liczyć na werdykt sędziowski. To jest niesamowicie ambitny facet i on tą wygraną chce udowodnić, że tamto zwycięstwo jak najbardziej mu się należało. Wszyscy z podziwem śledzimy przecież jak wygląda jego kariera od czasu tego wypadku i pchnięcia nożem. To co się dzieje zaskoczyło chyba nawet medycynę. Rafał nigdy się nie poddaje i wierzę, że w sobotę będzie nowym mistrzem - mówi Kulej, który liczy, że ambicja pięściarza grupy KnockOut Promotions poprowadzi go w sobotę do wygranej, nawet w hali wypełnionej kilkunastoma tysiącami słoweńskich kibiców.
- On do wszystkiego podchodzi strasznie ambicjonalnie i nie sądzę, aby kibice Zavecka byli jakimś utrudnieniem dla niego. To jest prawdziwy wojownik, taki z resztą nosi ringowy przydomek. Jak on coś mówi, to zawsze za tym idą czyny. On nie jest jak David Haye, który krzyczy do Kliczków, ucina im głowy na konferencjach prasowych, a potem stosuje jakieś wymówki, że nie odpowiadają mu pieniądze. Rafał jest człowiekiem, który słowa przeobraża w czyny. Sam byłem pięściarzem i wiem jak można siebie nakręcić samymi słowami, ale Rafał faktycznie wierzy w to co mówi. On nie jest atletą z budowy, ale jego ambicja i charakter sprawiają, że w ringu te jego atrybuty fizyczne stają się większe i lepsze. Ambicja niesie go do wielkich rzeczy. Zaveck to na pewno trudny rywal, nie można go lekceważyć, ale życzę z całego serca Rafałowi wygranej - kończy Kulej.
Więcej o boksie na Ringpolska.pl »
-
05-02-2012 09:20
Boks. Udany debitu Masternaka w Sauerland Event
-
04-02-2012 12:19
Filipiński bokser Karlo Marquinto zmarł po walce
-
03-02-2012 17:48
Boks. Zmarł sędzia jednej z najgłośniejszych walk Gołoty
-
02-02-2012 20:48
Boks. Muhammad Ali stracił trenera
-
02-02-2012 10:45
Zmarł słynny bokserski trener Angelo Dundee
-
02-02-2012 07:33
Bracia Kliczkowie znowu razem na zgrupowaniu
-
01-02-2012 09:38
Boks. Jak przyszły rywal Włodarczyka Rocky'ego Balboę pokonał
Najczęściej czytane
- 1.Filipiński bokser Karlo Marquinto zmarł po walce
- 2.Boks. Udany debitu Masternaka w Sauerland Event
- 3.Boks. Jak przyszły rywal Włodarczyka Rocky'ego Balboę pokonał
- 4.Boks. Najważniejsze walki legendarnego Angelo Dundee'go [WIDEO]
- 5.Boks. Tarver kontra Włodarczyk
- 6.Boks. Zmarł sędzia jednej z najgłośniejszych walk Gołoty






