Sport.pl

Tomasz Hutkowski o krok od tragedii

Pech ostatnio nie opuszcza młodzieżowego mistrza świata WBC kategorii junior ciężkiej Tomasza Hutkowskiego . Po tym jak na zaledwie kilka dni przed majową "galą za milion dolarów" w Łodzi popularny "Tommy" doznał kontuzji ucha, która wykluczyła go z udziału w imprezie, niedawno pięściarz grupy KnockOut Promotions był uczestnikiem wypadku samochodowego, w którym starając się ratować życie innych, o mały włos sam poważnie nie ucierpiał.
Baw się z nami w Wygraj Ligę! Wygraj 20 000 zł »


- Do przejechania miałem krótki odcinek, może dwa kilometry. Jechałem po swoją narzeczoną na stację kolejową trasą, która nie jest zbyt niebezpieczna. W pewnym momencie nagle pod koła wyskoczyła mi jednak staruszka na rowerze. Nie chcąc jej uderzyć musiałem odbijać w bok i niestety trafiłem prosto na drzewo, które stało tuż przy drodze - relacjonuje Hutkowski.

- Przód samochodu był cały "skasowany". Zawieszenie zostawiłem na krawężniku, a tym co zostało dobiłem do drzewa sam przebijając szybę głową. Na szczęście udało się uniknąć poważnych obrażeń. Pogotowie nawet nie chciało mnie zabierać do szpitala na obserwację. Gdy policja przyjechała na miejsce i zbadała przebieg zdarzeń, to stwierdziła, że 87-letnia Pani, która mi wyskoczyła przed maskę powinna mi dziękować za uratowanie życia - opowiada pięściarz.

Tomasz Hutkowski ostatnią zawodową walkę stoczył w lutym pokonując wysoko na punkty Jonathana Pasi. Jego następny profesjonalny występ prawdopodobnie będzie miał miejsce 25 września na warszawskim Torwarze, gdzie Krzysztof Włodarczyk będzie bronił pasa WBC wagi junior ciężkiej przeciwko doświadczonemu Amerykaninowi Jasonowi Robinsonowi.

Więcej o boksie na www.ringpolska.pl »


Więcej o: