Boks. Zaveck: Szanuję Jackiewicza, lecz on ze mną nie wygra
29.07.2010
, aktualizacja: 29.07.2010 13:37
Przygotowujący się rewanżowej potyczki z Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO), Słoweniec Jan Zaveck (29-1, 17 KO) udzielił wywiadu, w którym opowiedział o zaplanowanej na 4 września walce z Polakiem. Odniósł się także do ich pierwszego pojedynku. Oto co na pięć tygodni przed pierwszą obroną pasa IBF kategorii półśredniej ma do powiedzenia Zaveck.
ZOBACZ TAKŻE
- Boks. Diablo odebrał pięściarskiego oskara. (01-08-10, 10:50)
- Boks. Zbik utrzymał tymczasowy tytuł mistrza WBC w wadze średniej (01-08-10, 10:41)
- Boks. Marquez zachował pasy mistrzowskie WBA i WBO w wadze lekkiej (01-08-10, 10:11)
- Boks. Pirog zdobył wakujący tytuł mistrzowski WBO w wadze średniej (01-08-10, 09:56)
- Boks. Walka Kliczko - Briggs wciąż nie jest pewna (31-07-10, 23:04)
- "Diablo" między legendami boksu zawodowego (31-07-10, 09:14)
- Boks. Kliczko vs Peter: Kontrakt podpisany (31-07-10, 08:14)
- Boks. Steward o przełomowym momencie w karierze Władimira (29-07-10, 13:14)
- Boks. Snarski kontra Cieślak o dwa pasy (29-07-10, 12:04)
- Adamek ma kolejnego sparingpartnera (28-07-10, 21:38)
- Boks. Greenburg potwierdza wersję Aruma (27-07-10, 18:16)
SERWISY
- Dlaczego walka z Jackiewiczem jest dla Ciebie walką o honor?
Jan Zaveck: Bo chcę udowodnić, że jestem lepszym bokserem i zasłużyłem na mistrzostwo świata.
- W 2008 Rafał wygrał z Tobą w Katowicach walkę o mistrzostwo Europy stosunkiem głosów dwa do jednego. Polak twierdzi, że werdykt był sprawiedliwy.
JZ: Werdykt był jaki był, na pewno nie był sprawiedliwy. Dwóch sędziów albo oglądało inną walkę, albo specjalnie tak punktowali. Cieszę się za to, że znów będę mógł z nim boksować. Teraz mogę tamten werdykt wyrównać.
- Tym razem wystąpisz z Jackiewiczem jako mistrz świata. Dlaczego po tamtej porażce nie było rewanżu?
JZ: Rewanżu Rafał Jackiewicz mi nie dał. Lecz ja poszedłem swoją drogą na szczyt. Tamten niesprawiedliwy werdykt mnie nie zatrzymał. Uważam iż dobrze się stało, że on wywalczył prawa pretendenta. To daje mi szansę odzyskać moją dumę.
- Za pierwszym razem Jackiewicz wygrał w swojej ojczyźnie. Czy dla Ciebie to ważne, że walka odbędzie się teraz właśnie na Twoim terenie?
JZ: On oznajmił, że zaboksuje ze mną w każdym miejscu na świecie. Mogę mu za to podać rękę. Ljubljana jako miejsce organizacji walki to dla mnie rewelacja, lecz pojechałbym też do Polski gdybym musiał. Uważam go za dobrego boksera i bardzo go szanuję, lecz on już nie wygra ze mną, przekona się o tym sam.
- Czy Twoje przygotowania będą wyglądały inaczej niż te sprzed dwóch lat?
JZ: Kondycyjnie zawsze muszę swój program zrobić. W ten sposób wypracowuję sobie dobrą podkładkę. Technicznie i taktycznie przygotowuję mnie mój trener Dirk Dzemski, a wszystko po to, bym był coraz lepszy i parę rzeczy trochę lepiej robił niż poprzednio. Trenowałem dużo w swoim kraju, a końcówkę przygotowań spędzę w Magdeburgu.
Jan Zaveck: Bo chcę udowodnić, że jestem lepszym bokserem i zasłużyłem na mistrzostwo świata.
- W 2008 Rafał wygrał z Tobą w Katowicach walkę o mistrzostwo Europy stosunkiem głosów dwa do jednego. Polak twierdzi, że werdykt był sprawiedliwy.
JZ: Werdykt był jaki był, na pewno nie był sprawiedliwy. Dwóch sędziów albo oglądało inną walkę, albo specjalnie tak punktowali. Cieszę się za to, że znów będę mógł z nim boksować. Teraz mogę tamten werdykt wyrównać.
- Tym razem wystąpisz z Jackiewiczem jako mistrz świata. Dlaczego po tamtej porażce nie było rewanżu?
JZ: Rewanżu Rafał Jackiewicz mi nie dał. Lecz ja poszedłem swoją drogą na szczyt. Tamten niesprawiedliwy werdykt mnie nie zatrzymał. Uważam iż dobrze się stało, że on wywalczył prawa pretendenta. To daje mi szansę odzyskać moją dumę.
- Za pierwszym razem Jackiewicz wygrał w swojej ojczyźnie. Czy dla Ciebie to ważne, że walka odbędzie się teraz właśnie na Twoim terenie?
JZ: On oznajmił, że zaboksuje ze mną w każdym miejscu na świecie. Mogę mu za to podać rękę. Ljubljana jako miejsce organizacji walki to dla mnie rewelacja, lecz pojechałbym też do Polski gdybym musiał. Uważam go za dobrego boksera i bardzo go szanuję, lecz on już nie wygra ze mną, przekona się o tym sam.
- Czy Twoje przygotowania będą wyglądały inaczej niż te sprzed dwóch lat?
JZ: Kondycyjnie zawsze muszę swój program zrobić. W ten sposób wypracowuję sobie dobrą podkładkę. Technicznie i taktycznie przygotowuję mnie mój trener Dirk Dzemski, a wszystko po to, bym był coraz lepszy i parę rzeczy trochę lepiej robił niż poprzednio. Trenowałem dużo w swoim kraju, a końcówkę przygotowań spędzę w Magdeburgu.
Wszystko o boksie - znajdziesz na Bokser.org »
-
04-02-2012 12:19
Filipiński bokser Karlo Marquinto zmarł po walce
-
03-02-2012 17:48
Boks. Zmarł sędzia jednej z najgłośniejszych walk Gołoty
-
02-02-2012 20:48
Boks. Muhammad Ali stracił trenera
-
02-02-2012 10:45
Zmarł słynny bokserski trener Angelo Dundee
-
02-02-2012 07:33
Bracia Kliczkowie znowu razem na zgrupowaniu
-
01-02-2012 09:38
Boks. Jak przyszły rywal Włodarczyka Rocky'ego Balboę pokonał
-
31-01-2012 22:29
Boks. Tarver kontra Włodarczyk
Najczęściej czytane






