Sport.pl

Boks. Tomasz Adamek: jestem głodny boksu, chcę walczyć

Już w niedzielę 25 kwietnia Tomasz Adamek skrzyżuje rękawice z Crisem Arreolą. Na razie jednak obaj bokserzy walczą na słowa. Podczas ostatniej konferencji prasowej przed walką ?Góral? zapewniał, że jest głodny boksu i nie może doczekać się walki. - To będzie wyjątkowy pojedynek - mówił Arreola.
Tomasz Adamek, który od niedawna ma nowy, bardziej chwytliwy na amerykańskim rynku przydomek - "Tom Quick Hands", zmierzy się z Crisem Arreolą, niezmiennie zwanym "Koszmarem", około 7 rano czasu polskiego w niedzielę 25 kwietnia w hali Citizens Business Bank Arena w Ontario (Kalifornia).

Pięć dni przed walką odbyła się ostatnia konferencja prasowa przed tym niezwykle ważnym dla obu bokserów wydarzeniem - zwycięzca zmierzy się najprawdopodobniej z którymś z braci Kliczko bądź z Davidem Haye, a stawką tej walki będzie tytuł Mistrza Świata którejś z prestiżowych federacji - w zależności od ewentualnego rywala.

Obaj bokserzy byli w świetnym nastroju. Adamek opowiadał, jak bardzo jest "głodny" walki z Arreolą. - Ostatnie dni są najtrudniejsze. Z jednej strony wiesz, że musisz zebrać siły przed walką, maksymalnie się skoncentrować, że musisz poczuć ten głód boksu. Ale ja już jestem głodny i już chcę walczyć.

Jako że o strategii przed walka z Arreolą Polak opowiadał już wielokrotnie (praca nóg, szybkość i odporność - rywal Adamka nazywa ten typ walki "uderz i ucieknij"), większość pytań dotyczyła katastrofy pod Smoleńskiem, tego, jak Adamek odebrał tę tragedię. - To był szok. Głosowałem na tego prezydenta i byłem gorącym zwolennikiem jego polityki. Z drugiej strony, wiem, na czym muszę się skupić. Aby odnieść sukces trzeba mieć silną psychikę. Muszę skupić się na treningu. Moja wiara daje mi siłę - mówił Polak.

Arreola również był rozluźniony, żartował. Pytany o walkę, odpowiadał. - Wierzę, że będziemy świadkami czegoś wyjątkowego w Citizens Bank Business Arena w Ontario. Nasza walka będzie być może kandydatem do pojedynku roku. Na ring wejdzie dwóch wielkich facetów, którzy dadzą prawdziwy pokaz siły.

Kto następnym rywalem Adamka? »


Więcej o: