http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Sport.pl > Boks

A A A Dodaj: Dodaj do Śledzika

Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę

koma, PAP
2010-02-07, ostatnia aktualizacja 2010-02-07 13:41
Tomasz Adamek
Tomasz Adamek
Fot. Alik Keplicz AP

Tomasz Adamek odniósł 40. zwycięstwo w zawodowej karierze bokserskiej. W hali Prudential Center w Newark (stan New Jersey) pokonał jednogłośnie na punkty (115:113, 116:112, 118:110) Amerykanina Jasona Estradę.

Jason Estrada
Fot. Vladimir Rys Bongarts/Getty Images
Jason Estrada
SERWISY
Zobacz walkę Adamka z Estradą na Z Czuba.tv »

Był to drugi występ polskiego pięściarza w wadze ciężkiej. Były mistrz świata kategorii półciężkiej (organizacji WBC) i junior ciężkiej (IBF) w Newark zachował mało istotny pas international IBF, ale jego celem jest prestiżowy tytuł czempiona w królewskiej wadze.

Kluczem do zwycięstwa okazało się bezwzględne przestrzeganie taktyki ułożonej przez Andrzeja Gmitruka. Adamek walczył w dystansie, nie pozwalał rywalowi na bliski kontakt. Estrada chciał pójść na wymianę ciosów; liczył na jedno uderzenie prawym sierpowym, którym miałby zakończyć pojedynek.

Wychowanek Górala Żywiec nie pozwalał na skrócenie dystansu, a sam po ataku cofał się na bezpieczną odległość. W ten sposób okazał się nie do "ugryzienia" przez Estradę.

O ile w początkowej fazie pojedynku Estrada wyróżniał się aktywnością, był energiczny i niczym tur (waży 107,5 kg) parł do przodu, o tyle już po trzech starciach stracił animusz; więcej gadał, śmiał się i prowokował Polaka, niż boksował. Po każdej rundzie unosił rękę w górę w geście triumfu.

Takie zachowanie nie zrobiło wrażenia na Adamku. Świetnie bronił i także umiejętnie atakował. Wyprzedzał Amerykanina lewym prostym, a później coraz częściej uderzał na dół. Bardzo dobrze pracował na nogach, chociaż w tym elemencie taktyki popełniał błędy. Wbrew radom Gmitruka nie przesuwał się w prawo, aby oddalać się od prawych "zamachowych" Estrady.

Walka była bardzo czysta, a sędzia Lindsey Page rzadko ją przerywał. To dlatego że Adamek nie dopuszczał do zwarć, w których Estrada potrafi faulować. Zresztą dał parę razy tego próbkę, m.in. bijąc w tył głowy lub po gongu.

Po raz pierwszy Adamek osiągnął granicę 100 kg, ale wciąż jego atutem jest szybkość i dynamika. Potężniejszy fizycznie przeciwnik "obudził" się w dziewiątej i dziesiątej rundzie, kiedy był w natarciu. Jego zapędy szybko jednak ostudził polski bokser, który po przejściu do wagi ciężkiej poprawił siłę ciosu.

33-letni Adamek dotychczas wygrał 40 pojedynków, a jeden przegrał. Cztery lata młodszy Estrada legitymuje się bilansem 16-4.

Galę w Newark oglądało 11 tysięcy kibiców, w większości Polaków mieszkających na stałe w Stanach Zjednoczonych. Zwycięstwo odniósł też pochodzący z Radomia 30-letni Przemysław Majewski (12-0). W kategorii junior półciężkiej pokonał na punkty, po sześciu rundach, Amerykanina Anthony'ego Pietrantonio 6:4.

Kolejny Polak dobija do czołówki: Kostecki powalczy o mistrzowski pas »


Zobacz więcej na temat:

Więcej o boksie
Polecamy

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4.3

50 głosów

  • Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo wszczebrzeszyn 07.02.10, 10:32

    Na boksie się specjalnie nie znam, ale czy nie wydaje wam się, że łatwiejuniknąć prawego sierpowego idąc w LEWO, a nie w prawo? Moim zdaniem Gmitrukowipomyliły się kierunki (mówił jeśli już »

  • Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę lambarene 07.02.10, 11:10

    Wiele lat temu ogladalem walke Pietrzykowskiego z Walaskiem,piekny,techniczny boks.Dzisiaj Adamek zaczyna przypominać epoke boksu Papy Sztama,prawdziwego boksu,szermierki na pięści.Dzieki»

  • Polak kalkulant, albo Polak malkontent paolo74 07.02.10, 11:18

    Ja tam nie żałuję zarwanej nocy, ale chyba jeszcze większą frajdę miałem, jak ten młody co pracuje na budowie, a boksem zajmuje się przed i po robocie wytłukł bądź co bądź zawodowca. Walka »