Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę
07.02.2010
, aktualizacja: 07.02.2010 13:41
Tomasz Adamek odniósł 40. zwycięstwo w zawodowej karierze bokserskiej. W hali Prudential Center w Newark (stan New Jersey) pokonał jednogłośnie na punkty (115:113, 116:112, 118:110) Amerykanina Jasona Estradę.
ZOBACZ TAKŻE
- Trener Arreoli: Adamek tego nie wytrzyma (08-02-10, 12:36)
- Polska prasa po zwycięstwie Adamka: Wyrabia markę, ale nie jest gotowy na bój o tytuł (08-02-10, 10:15)
- Boks. Adamek czwartym bokserem wagi ciężkiej (07-02-10, 17:59)
- Boks. Estrada wściekły na decyzję sędziów: Zostałem oszukany! (07-02-10, 11:20)
- Dawid Kostecki znokautował Dario Cichella (07-02-10, 08:33)
- Tomasz Adamek wygrywa. Teraz czeka Chris Arreola (07-02-10, 19:54)
- Boks. Adamek: Córki będą się modlić, żeby nic mi się nie stało (06-02-10, 10:37)
- Adamek walczy z Estradą. Możemy mieć polskiego Holyfielda (06-02-10, 10:00)
- Amerykańskie media: Arreola zmiecie Adamka z ringu (07-02-10, 09:58)
- Dawid "Cygan" Kostecki: Uwielbiam czuć, że walka jest blisko (05-02-10, 21:53)
- Boks: Tomasz Borowski: chylę czoła przed Adamkiem (05-02-10, 14:41)
- Boks: Przywara: Adamek jak nikt inny potrafi przewidzieć cios rywala (05-02-10, 11:18)
- Adam Kusior o wagowych perypetiach Tomasza Adamka (04-02-10, 19:45)
- Boks. "Diablo" o mistrzostwo świata w Polsce? (04-02-10, 16:15)
RAPORTY
SERWISY
Zobacz walkę Adamka z Estradą na Z Czuba.tv »
Był to drugi występ polskiego pięściarza w wadze ciężkiej. Były mistrz świata kategorii półciężkiej (organizacji WBC) i junior ciężkiej (IBF) w Newark zachował mało istotny pas international IBF, ale jego celem jest prestiżowy tytuł czempiona w królewskiej wadze.
Kluczem do zwycięstwa okazało się bezwzględne przestrzeganie taktyki ułożonej przez Andrzeja Gmitruka. Adamek walczył w dystansie, nie pozwalał rywalowi na bliski kontakt. Estrada chciał pójść na wymianę ciosów; liczył na jedno uderzenie prawym sierpowym, którym miałby zakończyć pojedynek.
Wychowanek Górala Żywiec nie pozwalał na skrócenie dystansu, a sam po ataku cofał się na bezpieczną odległość. W ten sposób okazał się nie do "ugryzienia" przez Estradę.
O ile w początkowej fazie pojedynku Estrada wyróżniał się aktywnością, był energiczny i niczym tur (waży 107,5 kg) parł do przodu, o tyle już po trzech starciach stracił animusz; więcej gadał, śmiał się i prowokował Polaka, niż boksował. Po każdej rundzie unosił rękę w górę w geście triumfu.
Takie zachowanie nie zrobiło wrażenia na Adamku. Świetnie bronił i także umiejętnie atakował. Wyprzedzał Amerykanina lewym prostym, a później coraz częściej uderzał na dół. Bardzo dobrze pracował na nogach, chociaż w tym elemencie taktyki popełniał błędy. Wbrew radom Gmitruka nie przesuwał się w prawo, aby oddalać się od prawych "zamachowych" Estrady.
Walka była bardzo czysta, a sędzia Lindsey Page rzadko ją przerywał. To dlatego że Adamek nie dopuszczał do zwarć, w których Estrada potrafi faulować. Zresztą dał parę razy tego próbkę, m.in. bijąc w tył głowy lub po gongu.
Po raz pierwszy Adamek osiągnął granicę 100 kg, ale wciąż jego atutem jest szybkość i dynamika. Potężniejszy fizycznie przeciwnik "obudził" się w dziewiątej i dziesiątej rundzie, kiedy był w natarciu. Jego zapędy szybko jednak ostudził polski bokser, który po przejściu do wagi ciężkiej poprawił siłę ciosu.
33-letni Adamek dotychczas wygrał 40 pojedynków, a jeden przegrał. Cztery lata młodszy Estrada legitymuje się bilansem 16-4.
Galę w Newark oglądało 11 tysięcy kibiców, w większości Polaków mieszkających na stałe w Stanach Zjednoczonych. Zwycięstwo odniósł też pochodzący z Radomia 30-letni Przemysław Majewski (12-0). W kategorii junior półciężkiej pokonał na punkty, po sześciu rundach, Amerykanina Anthony'ego Pietrantonio 6:4.
Był to drugi występ polskiego pięściarza w wadze ciężkiej. Były mistrz świata kategorii półciężkiej (organizacji WBC) i junior ciężkiej (IBF) w Newark zachował mało istotny pas international IBF, ale jego celem jest prestiżowy tytuł czempiona w królewskiej wadze.
Kluczem do zwycięstwa okazało się bezwzględne przestrzeganie taktyki ułożonej przez Andrzeja Gmitruka. Adamek walczył w dystansie, nie pozwalał rywalowi na bliski kontakt. Estrada chciał pójść na wymianę ciosów; liczył na jedno uderzenie prawym sierpowym, którym miałby zakończyć pojedynek.
Wychowanek Górala Żywiec nie pozwalał na skrócenie dystansu, a sam po ataku cofał się na bezpieczną odległość. W ten sposób okazał się nie do "ugryzienia" przez Estradę.
O ile w początkowej fazie pojedynku Estrada wyróżniał się aktywnością, był energiczny i niczym tur (waży 107,5 kg) parł do przodu, o tyle już po trzech starciach stracił animusz; więcej gadał, śmiał się i prowokował Polaka, niż boksował. Po każdej rundzie unosił rękę w górę w geście triumfu.
Takie zachowanie nie zrobiło wrażenia na Adamku. Świetnie bronił i także umiejętnie atakował. Wyprzedzał Amerykanina lewym prostym, a później coraz częściej uderzał na dół. Bardzo dobrze pracował na nogach, chociaż w tym elemencie taktyki popełniał błędy. Wbrew radom Gmitruka nie przesuwał się w prawo, aby oddalać się od prawych "zamachowych" Estrady.
Walka była bardzo czysta, a sędzia Lindsey Page rzadko ją przerywał. To dlatego że Adamek nie dopuszczał do zwarć, w których Estrada potrafi faulować. Zresztą dał parę razy tego próbkę, m.in. bijąc w tył głowy lub po gongu.
Po raz pierwszy Adamek osiągnął granicę 100 kg, ale wciąż jego atutem jest szybkość i dynamika. Potężniejszy fizycznie przeciwnik "obudził" się w dziewiątej i dziesiątej rundzie, kiedy był w natarciu. Jego zapędy szybko jednak ostudził polski bokser, który po przejściu do wagi ciężkiej poprawił siłę ciosu.
33-letni Adamek dotychczas wygrał 40 pojedynków, a jeden przegrał. Cztery lata młodszy Estrada legitymuje się bilansem 16-4.
Galę w Newark oglądało 11 tysięcy kibiców, w większości Polaków mieszkających na stałe w Stanach Zjednoczonych. Zwycięstwo odniósł też pochodzący z Radomia 30-letni Przemysław Majewski (12-0). W kategorii junior półciężkiej pokonał na punkty, po sześciu rundach, Amerykanina Anthony'ego Pietrantonio 6:4.
Kolejny Polak dobija do czołówki: Kostecki powalczy o mistrzowski pas »
-
04-02-2012 12:19
Filipiński bokser Karlo Marquinto zmarł po walce
-
03-02-2012 17:48
Boks. Zmarł sędzia jednej z najgłośniejszych walk Gołoty
-
02-02-2012 20:48
Boks. Muhammad Ali stracił trenera
-
02-02-2012 10:45
Zmarł słynny bokserski trener Angelo Dundee
-
02-02-2012 07:33
Bracia Kliczkowie znowu razem na zgrupowaniu
-
01-02-2012 09:38
Boks. Jak przyszły rywal Włodarczyka Rocky'ego Balboę pokonał
-
31-01-2012 22:29
Boks. Tarver kontra Włodarczyk
-
Cala Polska przebudzila sie do naszej walki
samozwaniec1
07.02.10, 09:12
powiedzial debil udajacy komentatora sportowego w Polsacie.Zaloze sie o moja pensje,ze walke o czwartej rano ogladalo gora milion,w porywach,dwa,kibicow Adamka.Przez cala walke »
-
Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę
lambarene
07.02.10, 11:10
Wiele lat temu ogladalem walke Pietrzykowskiego z Walaskiem,piekny,techniczny boks.Dzisiaj Adamek zaczyna przypominać epoke boksu Papy Sztama,prawdziwego boksu,szermierki na pięści.Dzieki»
-
Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę
koszerny51
07.02.10, 13:41
nie "czempiona", tylko "mistrza" drodzy analfabeci z GW»
Najczęściej czytane
- 1.Filipiński bokser Karlo Marquinto zmarł po walce
- 2.Boks. Udany debitu Masternaka w Sauerland Event
- 3.Boks. Jak przyszły rywal Włodarczyka Rocky'ego Balboę pokonał
- 4.Boks. Zmarł sędzia jednej z najgłośniejszych walk Gołoty
- 5.Boks. Najważniejsze walki legendarnego Angelo Dundee'go [WIDEO]
- 6.Boks. Tarver kontra Włodarczyk








