5 milionów funtów- tyle zarobił nowy bokserski mistrz świata kategorii ciężkiej federacji WBA David Haye dzięki udziałom w zyskach z transmisji jego sobotniej walki z Nikołajem Wałujewem w systemie Sky Box Office. Ale to dopiero początek wielkiego skoku na kasę "Hayemakera"...
Jak wynika z wypowiedzi "dobrze poinformowanego źródła" cytowanego przez dziennik "The Sun", pierwszy brytyjski champion wszechwag od czasów Lennoxa Lewisa zamierza w przeciągu najbliższych dwóch lat zarobić 20 milionów funtów i przejść na sportową emeryturę przed ukończeniem 31. roku życia (w październiku Haye obchodził 29. urodziny).
Przewidywane przychody obok wpływów związanych z walkami i transmisjami telewizyjnymi obejmują również wynagrodzenia ze strony reklamodawców, którzy już ustawili się w długiej kolejce do przystojnego i świetnie odnajdującego się w świecie mediów Londyńczyka. Warto wspomnieć, że Haye w przerwach między kolejnymi walkami zarabiał do tej pory niemałe pieniądze jako model wielu prestiżowych marek, między innymi Versace.
Czyli sport się dla niego nie liczy..Ale z drugiej strony dobrze kombinuje, chce szybko narobić zamieszania, pókijest "niby" w formie i odejść.Tylko najpierw niech stanie między liny z »