Sport.pl

Najlepszy rocznik w polskim boksie - 1968

mk, PAP
24.10.2009 , aktualizacja: 01.06.2011 13:56
A A A Drukuj
Andrzej Gołota Fot. Malgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Andrzej Gołota
Andrzej Gołota to przedstawiciel najlepszego rocznika w historii polskiego boksu. Oprócz niego, w 1968 roku urodzili się m.in. Dariusz "Tygrys" Michalczewski, Przemysław Saleta, Jan Dydak, Dariusz Snarski i Henryk Zatyka.
Przemysław Saleta
Fot. Michael Sohn / AP
Przemysław Saleta
Dariusz Michalczewski
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Dariusz Michalczewski
Wszyscy przyszli na świat w roku 1968, kiedy Jerzy Kulej zdobywał drugi złoty medal olimpijski. Żaden z nich nie powtórzył osiągnięcia mistrza boksu, ale w dorobku mają sukcesy na amatorskich i zawodowych ringach.

Pierwszymi znaczącymi wynikami były medale mistrzostw świata juniorów, które w 1985 roku odbyły się w Bukareszcie. Gołota przegrał w finale wagi ciężkiej z rozpoczynającym wspaniałą karierę Kubańczykiem Feliksem Savonem, zaś Zatyka wywalczył brąz. W kategorii Zatyki - półciężkiej - triumfował późniejszy zawodowy czempion i dwukrotny rywal Gołoty z dwóch pamiętnych, zakończonych dyskwalifikacjami Polaka, walk pod koniec lat 90., Amerykanin Riddick Bowe.

W następnym sezonie start w mistrzostwach Europy juniorów w Kopenhadze przyniósł Gołocie złoto, a Michalczewskiemu oraz Cezaremu Banasiakowi, Jackowi Gmińskiemu, Rafałowi Niedbalskiemu i Piotrowi Treczyńskiemu - brąz. W drodze do półfinału Michalczewski pokonał Francuza Fabrice'a Tiozzo, który niemal 20 lat później pokonał przed czasem "Tygrysa" i przyczynił się zakończenia kariery przez wielokrotnego mistrza świata WBO.

Z grona nastolatków na ME w 1987 roku do Turynu pojechał tylko Gołota, jednak odpadł w ćwierćfinale. To niepowodzenie powetował sobie rok później na olimpiadzie w Seulu, gdzie stanął na najniższym stopniu podium, podobnie jak Dydak oraz starsi od nich Henryk Petrich i Janusz Zarenkiewicz.

Z rocznika '68 z ME-1989 z Aten Gołota przywiózł brąz, a łącznie polscy pięściarze wywalczyli srebrny i pięć brązowych medali. Dwa lata później w Goeteborgu sukces Gołoty powtórzył jego rówieśnik - Dydak.

Na początku lat 90. zawodowe kariere rozpoczęli, odpowiednio w USA i Niemczech, Gołota oraz Michalczewski. Profesjonalnego kontraktu nie udało się podpisać Dydakowi, który z powodu kłopotów zdrowotnych szybko zakończył karierę. Snarski boksował na igrzyskach w Barcelonie i MŚ w Tampere (1993) oraz dwukrotnie uczestniczył w ME, ale medalu nie zdobył.

Na zawodowych ringach Michalczewski długo dzierżył pas WBO w kategorii półciężkiej, Gołota cztery razy bezskutecznie walczył o tytuły w wadze ciężkiej zaś Saleta był mistrzem Europy w tej kategorii. Z kolei Snarski przegrał pojedynek o pas mistrza Starego Kontynentu w lekkiej.

Wszyscy przedstawiciele rocznika '68, z wyjątkiem Gołoty, oficjalnie zakończyli już kariery.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się