Sport.pl

Walka Kosteckiego z Soszyńskim - albo dwunastorundowa, albo wcale

PAP, lm
23.10.2009 , aktualizacja: 23.10.2009 21:08
A A A Drukuj
Dawid Kostecki Fot. Iwona Burdzanowska / AG Dawid Kostecki
Pod znakiem zapytania stanęła walka w kategorii półciężkiej pomiędzy Dawidem Kosteckim i Grzegorzem Soszyńskim na sobotniej gali bokserskiej w Łodzi. Soszyński ostatnio zmagał się z chorobą i zaproponował rozegranie ośmiorundowego pojedynku, a nie jak pierwotnie ustalono 12 rund. Na takie rozwiązanie nie zgadza się obóz jego przeciwnika.
Wisława Szymborska fanką Gołoty? »

- Albo będzie 12 rund, albo do walki w ogóle nie dojdzie" - powiedział promotor Kosteckiego Andrzej Wasilewski.

Podczas oficjalnego, piątkowego ważenia Kostecki miał 79,6 kg, a Soszyński 79 kg. Ten drugi tłumaczył, że ostatnio chorował, przyjmował leki i jest osłabiony, stąd propozycja jego i menedżera Andrzeja Grajewskiego skrócenia walki do ośmiu rund.

- Grzesiek, czas wyjść z piaskownicy, masz okazję się pokazać. Jesteś góralem i miałem cię za charakternego mężczyznę, więc wyjdź do dwunastorundowej walki, bo na tyle się umawialiśmy. Boją się o ciebie? Niestety, przyjdzie mi zbić kolegę - mówił w swoim stylu Kostecki, jeden z największych showmanów w polskim pięściarstwie. - Ring wszystko zweryfikuje, słowa to nie wszystko - ripostował Soszyński.

Raport specjalny - walka Gołota - Adamek »


Podziel się

  • po ryjach się tłuc... be zsensu... szabepio 24.10.09, 10:27

    jeżeli może o cztery rundy mniej okładac się po ryjach to próbuje tak zrobić, ale ten drugi woli dłużej okladac się po ryjach i mamy pat: jak to rozwiązać? proste: zróbcie chlopy 8 rund, a »