- Nie ma zamkniętych drzwi, Tomek jest ciągle uważany za najlepszego boksera na świecie w wadze junior ciężkiej. Dlaczego tego nie wykorzystać? - mówi Kathy Duva, prezydent firmy promocyjnej Tomasza Adamka, "Main Events" zaraz po swoim przylocie do Łodzi. Polska walka stulecia pomiędzy Tomaszem Adamkiem i Andrzejem Gołotą w sobotę Z Czuba i na żywo od 20.
fot. Wojciech Kubik
Tomasz Adamek z pasem czempiona magazynu "Ring"
FOT . GRZEGORZ CELEJEWSKI / AGENCJA GAZETA
Tomasz Adamek
Polski bokser myśli tak samo, mówiąc po raz pierwszy po rezygnacji z tytułu IBF: - Mam w junior ciężkiej pas "Ringu" i nikomu go nie oddałem. Jak ktoś będzie chciał mi go zabrać, może to zrobić tylko na ringu - mówi Adamek i dodaje - Nikt nie był jeszcze mistrzem świata w junior ciężkiej i ciężkiej - może mi się uda?
- Scenariuszy na które trzeba być przygotowanym jest bardzo wiele. A co się stanie jak w grudniu Roy Jones jr. przegra z Danny Greenem w Australii? Hopkinsowi zostanie tylko Tomek, bo daty telewizyjne i sale zarezerwowane ciągle mamy. To samo z odwrotną sytuacją - przegra w grudniu lub nie wytrzyma treningu 45-letni organizm Hopkinsa. Możemy walczyć wtedy z Roy'em, który już wcześniej mówił, że Tomek to jeden z tych bokserów z którymi chciałby się bić - zastanawia się Duva.
- Rozmawiałam tuż przed przylotem do Łodzi z ludźmi z HBO, którzy widzą że Adamek ma szansę stać się w najbliższej przyszłości zawodnikiem walczącym o tytuły właśnie w wadze ciężkiej. To się liczy, nic innego - dodaje.
Walka Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą w sobotę w hali Atlas Arena w Łodzi.
No coz - Adamek oddal pas Cunninghamowi, taka jest prawda. Kazdy normalny, nieskrecony "krajowo", kibic rozumie ten kruczek - Adamek przegralby walke, boostatnia wygral tylko dzieki »